Sport.pl

Halo! Papa Noel? Też byłyśmy w tym roku grzeczne!

I też możemy tak uwodzicielsko zakręcić włosy na palec. Gdzie nasze prezenty?

Nie uciekniemy na Ciachach od tematyki świątecznej, ale wcale uciekać nie chcemy i nie zamierzamy. A taki Święty Mikołaj mógłby nas odwiedzać codziennie.

Bo widzicie, Julien Lyneel lubi słodycze nie tylko otrzymywać, ale i wręczać. Nie wiemy czy w wyborze klubowego Mikołaja zadecydowało kryterium "waga słodyczy trzymanych w rękach na raz" czy też może broda siatkarza, ale to właśnie Julien został w Montpellier mianowany Papa Noelem i to on porozdawał prezenty dzieciaczkom.

Kto jeszcze był grzeczny w tym roku?

Więcej o: