O co chodzi Nico, nie lubisz klubowych wigilii?

A nie, czekajcie, to chyba jednak nie jest piwo.

A zwykła grzeczna tradycyjna butelka wina. Zabawa popsuta. (A już miałam pisać do brata, że nie jest jedyną osobą na świecie, która przychodzi z piwem na wigilię. Serio). Nie tylko Zibi zasiadł w ostatnim czasie do wigilijnego stołu z kolegami z zespołu, świąteczną kolację z Klubem Kibica odbyli w poniedziałek siatkarze Skry Bełchatów.

Klub Kibica dba najwyraźniej o zdrowie, formę i wagę swoich siatkarzy, bo na stole królował kolor zielony, owoce i sałaty. Nie ma się dziwić, że myśli i marzenia Andrzeja Wrony powędrowały w kierunku wigilii w Montpellier...

No i nie ma co się dziwić, że panowie siedzieli przy jednej, strzeżonej pilnie przez Nico Uriarte, butelce wina na stół. Bo później poszliby na trening i co, libero zacząłby atakować...

Rozgrywający przeszedł na przyjęcie....

A przyjmujący zająłby się grą w kręgle...

Oh wait.

Zdjęcie wigilijnego stołu pożyczyłyśmy sobie z Faceboka Skry, tam też znajdziecie więcej zdjęć z ostatniego treningu podopiecznych Miguela Falski>>