W Rosji powstanie bar na cześć Alexeya Spiridonova!

To co widzicie powyżej to logo nowo otwierającego się lokalu. Czym jeszcze zaskoczy nas Spirik?

No widzicie, może jednak ten Spiridonov nie jest takie zły, skoro ma przyjaciół na tyle oddanych, że na jego cześć nazywają swoje nowe biznesy? Jednego z nich siatkarz zostawił w mieście w którym spędził ostatni sezon, w Ufie. Tam właśnie powstanie bar, którego nazwę restaurator dedykuje siatkarzowi - Tin Tin. Dlaczego tak? Jak się okazuje jest to jedna z ksywek Spirika, a Tin Tin to bohater jednaj z francuskiej kreskówek o tym samym tytule. Chyba nie musimy już więcej tłumaczyć?

Zdecydowaliśmy się nazwać bar Tin Tin, gdyż jest to jedna z najbardziej znanych ksywek Spiridonova. Ja i on przyjaźnimy się od lat i jesteśmy w stałym kontakcie. Poleciałem nawet na finały mistrzostw Europy, gdzie podarował mi swoją koszulkę - opowiada rosyjski biznesmen.

No to już wiemy kto jest odpowiedzialny za to zdjęcie.

Czy mimo wszystko zdecydowałybyście na odwiedziny knajpy gdyby los nieoczekiwanie zagnał Was do Ufy?