Tymczasem Bułgarzy twierdzą, że z Francją przegraliśmy specjalnie, żeby nie wpaść w barażach na Rosję

Znowu się zaczyna.

Kiedy dwa lata temu na mistrzostwach Europy Polska celowo przegrała ze Słowacją (czyt. trener wystawił rezerwy i powiedział "wiecie, co macie robić") by uniknąć wczesnej potyczki z Rosją, bardzo mocno pieklili się wówczas Bułgarzy, którym taki ćwierćfinał właśnie pośrednio zaserwowaliśmy.

 

Wiedziałem, że Polacy się podłożą - komentował Władimir Nikołow. - Znam trenera Polaków - Andreę Anastasiego i wiem, że potrafi liczyć.

 

Ten sam Władimir Nikołow, który obecnie pracuje w sztabie trenerskich Bułgarów, stwierdza, że porażka naszej kadry z Francją to również wynik kalkulacji. Co więcej, takie rozstrzygnięcie przewidział już przed meczem!

 

Jestem przekonany, że wasza drużyna przegra z Francją, by nie grać w ćwierćfinale z Rosją - stwierdził Bułgarw rozmowie z Przeglądem Sportowym tuż po porażce jego zespołu z Niemcami - Zresztą moje zdanie nie ma tutaj znaczenia. Pytajcie o to Anastasiego. Ale znając go, jestem pewien, że przegra. Jeśli będzie inaczej, będę mile zaskoczony.


Kapitan reprezentacji ripostuje.

 

Odłóżmy na bok te spekulacje na temat naszych i kogokolwiek kalkulacji, bo staje się to męczące - apelował  Marcin Możdżonek. Przegraliśmy po sportowej walce.


Cóż, oglądając przebieg wczorajszego meczu z Francją naprawdę ciężko było przyjąć interpretację Nikołowa. Przegrywać specjalnie na tym etapie rozgrywek? Po co? Co to za mistrzostwa?

Fakty są jednak takie, że rzeczywiście, ta porażka może nam ułatwić drogę do półfinału. Jeśli dziś Rosja wygra z Bułgarami, a  my pokonamy Słowaków, w barażach przyjdzie nam się zmierzyć właśnie z Bułgarią, a w ewentualnym ćwierćfinale z Niemcami. Rzecz w tym, że przy obecnej formie podopiecznych Anastasiego Bułgarzy mogą okazać się przeciwnikiem tak samo groźnym jak Rosja. Zresztą, nie oszukujmy się, to samo można powiedzieć o każdym kolejnym rywalu.

Natenczas trzymajmy kciuki za dzisiejszy mecz i zobaczmy co się stanie. Jakie scenariusz zakładacie? Co o tym wszystkim myślicie?