Transfery, tranfsery, również w F1

Zespół Red Bull Racing potwierdził wreszcie oficjalnie kto zastąpi Marka Webbera u boku Sebastiana Vettela w sezonie 2014.

Spekulacje krążyły krążyły od dawna, pojawiały się długo zanim Mark Webber ogłosił swoje pożegnanie z Formułą, angażowały mnóstwo kierowców od Lewisa Hamiltona po najgłośniejszą w ostatnich tygodniach kandydaturę Kimiego Raikkona, który miał ponoć zupełnie jawnie ogłaszać swoją chęć zakończenia współpracy z Lotusem, zespół Red Bull Racing postanowił tymczasem zagrać mało zaskakująco i raczej bezpiecznie.

Bo widzicie, mają to Toro Rosso, które z założenia ma być szkółką dla przyszłych kierowców Red Bulla, i co, i kolejne młode talenty czekają, sezony mijają, niektórzy zostają didżejami...

Aż wreszcie! Doczekali się! To znaczy doczekał się jeden Daniel Ricciardo!

Zespół Red Bull Racing potwierdził wczoraj, że rodak Webbo podpisał wieloletni kontrakt z zespołem i od 2014 będzie jeździł u boku Sebastiana Vettela.

To chyba mało zaskakująca decyzja. Jak oceniacie taki wybór?