Sport.pl

Krzysztof Ignaczak chciałby wystąpić w reklamie bielizny

Podejrzewamy, że nie czytacie nas od dziś a i bez tego domyśliłybyście się, że to taka trochę nasza manipulacja tytułem, bo przecież Igła nie przyszedł, podłączył mikrofon i powiedział "Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Ignaczak i chciałbym zagrać w reklamie bielizny". W materiale z przygotowań Resovii (który wisi w sieci dobry tydzień, a my jakimś cudem przegapiłyśmy) podzielił się za to informacją o nowych ćwiczeniach zaproponowanych zawodnikom przez trenera od przygotowania fizycznego, dzięki którym mają teraz super mięśnie brzucha, takie, że może powinni zagrać w jakiejś reklamie bielizny.

A tak w ogóle, jeśli pamięć nas nie myli, to chyba pierwszy wywiad Igły od czasu słynnych powołań tudzież ich braku, temat zaskakująco szybkiego rozpoczęcia przygotowań do sezonu ligowego pojawia się również. Co rzeszowski libero ma do powiedzenia na ten i inne tematy przekonacie się poniżej:

Więcej o: