Sport.pl

Czekałyśmy długo i jeszcze poczekamy. Legia - Steaua 2:2 ZAPIS RELACJI

No niech to dunder świśnie, same przekleństwa cisną się na usta.

No i co tu napisać na zakończenie takiego meczu? Że żal? Żal tych głupich błędów, żal nieuznanej bramki Michała Kucharczyka, owszem. Ale Steaua była w przekroju tego dwumeczu trochę lepsza i trudno powiedzieć, że awansowała niesprawiedliwie. Może tym młodym piłkarzom zabrakło doświadczenia? Może jak się Furman, Kosecki, Ojamaa, Kucharczyk, Mikita czy Bereszyński ograją w Lidze Europy, to następnym razem się uda?

Jednego tej drużynie odmówić nie sposób - walczyli jak lwy. Biegali, naciskali, nie było dla nich straconych piłek - zabrakło może lepszego napastnika, trochę spokoju pod polem karnym rywali...

Piłkarskiego raju póki co nie będzie. Ale przecież to nie koniec przygody Legii z pucharami. Tę drużynę powinno byś stać na awans z grupy w LE, może jakieś piękne mecze na wiosnę nam się przytrafią? Jak myślicie?

Tak bardzo staramy się teraz same siebie pocieszyć, że niemal nam się to udało...

Legia Warszawa - Steaua Bukareszt 2:2. Koniec. Znowu nie będzie Ligi Mistrzów.

NIEEEEEEEEE, nie doliczył.

93' Nie ma czasu tego opisywać, legia ma jeszcze trochę sekund na ostatni atak! No dalej, żeby jeszcze sędzia trochę doliczył.

93' GOOOOOOOOOOOOOOOOL! DLA LEGII!! RZEŹNICZAK DAJE NADZIEJĘ!

92' Nie wiemy, co tu jeszcze napisać. Kompletnie pogubiona Legia nie jest w stanie wejść z piłką na połowę Steauy.

90' A gracze Steauy szukają fauli, szukają autów, popisowo grają tę końcówkę. Przejęcie piłki zajęło Legii całe wieki.

89' O mamo, koszmarny błąd Rzeźniczaka, Filip przejął piłkę tuż przed polem karnym, był sam na sam z Kuciakiem, ale górą bramkarz Legii.

Sędzia dolicza cztery minuty.

88' A Steaua najwyraźniej zachowała siły na końcówkę i teraz gra po profesorsku. W dodatku będziemy mieli jeszcze jedną zmianę - Piovaccari bardzo wolno schodzi z boiska, w jego miejsce Iancu.

86' Legia za szybko, za nerwowo, zbyt dużo niedokładności w ataku. Niestety wygląda to bardzo źle. Od 10 minut gospodarze w zasadzie nie przeprowadzili udanego ataku.

85' Cristea uderzył z rzutu wolnego, Kuciak wybił jednak na rzut rożny. Kolejne minuty uciekły.

83' Czyżby ostatnie natarcie? A nie, jednak kontra Steauy. Piovaccari pędził sam na sam z Kuciakiem, wpadł na niego przed polem karnym i długo nie podnosił się z boiska. Bramkarz Legii dostał za to zajście kartkę, ale tylko żółtą. Sędzia był łaskawy.

82' Ojamaa nas póki co na kolana nie rzucił, Mikita i Żyro chyba jeszcze nie byli przy piłce, mamy bardzo smutne wrażenie, że reszcie zawodników Legii skończyły się już siły.

80' Ok, to jest ten moment, kiedy już naprawdę nie ma czasu. Potrzebujemy tego cudu!

78' Nasz kochany Janek Urban chyba też to zauważył. Patryk Mikita za Sagana.

77' Nie chcemy jeszcze szukać winnych, ale właśnie nas olśniło, że Legia tak jakby gra bez napastnika, bo Marka Saganowskiego to niestety praktycznie nie ma.

76' Ale teraz to jakby Steaua się obudziła i odzyskała inicjatywę. Dossa blokuje kolejny strzał, tym razem Piovaccariego. I Rumuni mają rzut rożny.

75' Na ostatni kwadrans Żyro wchodzi za Furmana. Zmiana wybitnie ofensywna.

74' Rzut rożny dla Steauy po rykoszecie po strzale Filipa. Rywale naprawdę się nie spieszyli z jego wykonaniem.

73' No to panowie Legioniści, czas się powoli kończy, pora wrzucić ostatni bieg!

72' Pierwsza groźna akcja Tatu, który poradził sobie z Dossą Juniorem, ale na szczęście piłka mu uciekała i strzelił lekko, czubkiem buta prosto w Kuciaka.

71' Zmiana w Steaule. Tatu wchodzi za Tanase.

70' Ech... Ojamaa przechwycił piłkę, Radović dośrodkował w pole karne do Dossy Juniora, ten odegrał do Sagana, który również głową strzelił ponad bramką. Ale i tak był na spalonym.

69' Bereś rządzi. Młodzi piłkarze powinni oglądać jego akcje, żeby zrozumieć, co oznacza powiedzenie "gryźć trawę". Tylko, że jego poświęcenia póki co nie wynikają strzały.

67' Rumunom chwilowo nawet te groźne kontry nie wychodzą, ale wynik wciąż mają bardzo korzystny. No Legio, gola!

65' Legia gra dokładnie tak jak powinna, oprócz spokoju. Mamy wrażenie, że im bliżej bramki Steauy, tym tych nerwów jest więcej, a tymczasem potrzeba jeszcze tej chłodnej głowy. Czasu jest dość. 25 minut.

64' Dziwna sytuacja, bo po akcji Steauy to Legia miała kontrę. Niestety znów zabrakło tego ostatniego podania. Bereszyński posłał piłkę prosto w ręce bramkarza Steauy.

63' Tymczasem zmiana w Legii. Ojamaa za Kucharczyka.

62' Ajajaj! No nareszcie dośrodkowanie Furmana dotarło do głowy Dossy Juniora. Szkoda, że obrońca nie trafił w bramkę.

61' Legioniści mieli po tym faulu rzut wolny, ale kombinowali, kombinowali i w końcu wymyślili coś tak skomplikowanego, że skończyło się autem bramkowym dla gości.

60' Bourceaunu fauluje pędzącego Kosę i dostaje żółtą kartkę. Może Kosa w ten sposób kogoś tam na swojej prawej stronie wykartkuje? To by pomogło.

59' Pierwsza zmiana u mistrzów Rumunii. Stanciu schodzi, w jego miejsce Adrian Cristea. Widziałyśmy go już w pierwszym meczu i gdyby nie okoliczności, mogłybyśmy się nawet z tego widoku ucieszyć.

57' Bo niestety ta walka i pressing nie przekłada się na klarowne sytuacje strzeleckie. Ciągle czegoś brakuje. A już niemal kwadrans za nami.

56' Oglądanie tego, jak Legia przepięknie walczy o każdą piłkę byłoby czystą przyjemnością, gdyby tylko wynik był odwrotny. Bo ten czas tak pędzi.

55' Steaua miała szansę po przechwycie, ale Georgievski postanowił sam zrobić w tej akcji wszystko, więc ostatecznie stracił piłkę.

53' Legia wciąż w natarciu, ale znów brakuje dobrego ostatniego podania. Centra Kosy ląduje w rękach Tatarusanu.

51' Kolejny atak, kolejne dośrodkowanie Koseckiego i rzut rożny. Niestety znów nie ma z niego pożytku.

50' Ale Legia walczy od samego początku, Bereszyński traci piłkę na rzecz Tanase, ale nie odpuszcza, Kosecki przejmuje dzięki temu piłkę, wbiega w pole karne, dośrodkowuje do Sagana, ale obrońcy Steauy w ostatniej chwili przecinają podanie. Ale oby tak dalej, oby do przodu...

49' Tymczasem Wawrzyniak strzela z dystansu. Mocno w stylu Filipa, ale piłka i tym razem nie opuściła stadionu.

48' My to widzimy tak - wyrównanie do 60 minuty, a później pół godziny heroicznej walki o awans zwieńczone cudownym golem w końcówce. Pewnie umrzemy z nerwów, ale będzie warto.

47' Oba zespoły wybiegły na drugą odsłonę meczu bez zmian. Stanciu złapał szybką żółtą kartkę za utrudnianie wybicia rzutu wolnego przez Legię.

46' GRAMY! O DWA GOLE I ZOSTANIE LEGENDĄ. Legio do boju!

PRZERWA Ekspertom w studio nie udało się, pomimo dwóch powtórek, jednoznacznie stwierdzić, czy ten spalony przy golu Michała Kucharczyka był, czy jednak nie. Skłaniali się jednak ku opcji, że nie.

Nie, żebyśmy pałały wielką sympatią do sędziego liniowego, ale trzeba przyznać, że miał bardzo trudną sytuację do oceny.

PRZERWA. Legia przegrywa 1:2, więc jest źle. Ale po dramatycznym początku wyraźnie się podniosła, co daje nam nadzieję. Te dwie bramki w drugiej połowie - to się jeszcze da zrobić. Remember Spartak!

Gorzej, że Steaua pokazała, że gdy tylko warszawianie się za bardzo otworzą, oni czekają na kontry. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, prawda?

44' Legia pogubiła się na początku, pogubiła się i pod koniec. Tanase skopiował swoją akcję z pierwszej bramki, ale na szczęście tym razem uderzył nad poprzeczką.

43' Łut szczęścia wrócił do Legii, Steaua mogła wyjść 2 na 1 z Kuciakiem, ale jej napastnik źle przyjął piłkę, ta odskoczyła do boku i jakoś udało się obrońcom Legii wrócić. No ale te kontry są bardzo groźne.

42' A z rogu wynikła bardzo groźna kontra Steauy, na szczęście niezakończona strzałem na bramkę. Trzeba się skupić i przeprowadzić jeszcze choć jeden groźny atak.

41' Ooooo! Piękny strzał Furmana z dystansu, ale bramkarz koniuszkami palców wybija na róg.

40' Niestety jego dośrodkowanie nie dochodzi do Dossy Juniora, Rumuni wykopują piłkę i Legia wznawia atak pozycyjny.

39' Będzie szansa dla Legii. Bourceanu zagrywa ręką przed polem karnym Steauy, Furman już ustawia piłkę!

37' Stanciu pozazdrościł Filipowi i też spróbował wystrzelić piłkę poza stadion. Tyle tylko, że my tu czekamy na następne szanse Legii, a nie próby rywala.

36' Tymczasem z wizytą pod polem karnym Kuciaka była Steaua, ale jej akcja zakończyła się bardzo niecelnym podaniem prostopadłym Popy. Kuciak bez problemu złapał wolno toczącą się piłkę.

35' Aj! Wydawało nam się już, że bezie groźna szansa Legii, Sagan ładnie (tak się wydawało) przyjął piłkę na linii pola karnego rywali, ale nim złożył się do strzału, usłyszał gwizdek sędziego. Bo przy przyjęciu pomógł sobie ręką.

34' Bereszyński walczy z Tanase i tym razem spokojnie sobie radzi z rywalem. Legia szybko próbowała przejść do kontruderzenia, ale prostopadłe podanie do Saganowskiego wylądowało w rękach bramkarza Steauy.

33' Tymczasem głupia strata Rado i Steaua miała kontrę, którą pokazowo, na szczęście dla nas, zmarnowała. Chwilę później żółtą kartkę zdobył Georgievski.

32' Steaua broni się w dziewiątkę, jej piłkarze nie garną się do presingu, czekają na kontry. Ale Legia gra teraz bardzo dobrze i mądrze. Oby tylko to się przerodziło w bramkę.

31' A kibice nie odpuszczają, doping jest cały czas, cały stadion śpiewa.

30' Furman z Saganowskim klepali trochę w narożniku połowy Steauy, ale ostatecznie zamiast zagrożenia wyszło nieporozumienie i aut dla gości.

29' Ale teraz to Steaua atakuje, na szczęście strzał Filipa z dystansu mocno niecelny. Nie ma co dać rywalom odsapnąć, tu trzeba iść za ciosem, Legio, do boju!

28' Furman na skrzydło do Wawrzyniaka, ten centruje w pole karne, a Rado pięknie strzela główką i tu już o żadnym spalonym mowy być nie mogło. Walczymy!

27' GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! MIRO RADOVIĆ!

25' Widziałyśmy kolejną powtórkę gola Kucharczyka i wciąż na 70% wydaje nam się, że spalonego nie było. No szkoda, po prostu pech.

24' Groźna kontra Steauy, ale Tanase strzela prosto w dobrze ustawionego Kuciaka. Rzut rożny!

24' Te stracone gole trochę z niczego, ta nieuznana bramka - cóż, suma szczęścia koniec końców zawsze wyniesie zero....

23' A tym mostem był Łukasz Szukała, tak przy okazji.

22' Podrażniony Kuba Kosecki postanowił przedryblować czterech obrońców na raz. I był to klasyczny "O jeden most za daleko".

21' No ale może to natchnie naszych do walki?

19' GOOOOOOOOLaaa nieeeee. Spalony Legii... Kosecki dostaje świetne podanie od Radovicia, strzela, bramkarz piąstkuje w lewą stronę, stamtąd nabiega Kucharczyk i strzela do pustej bramki. Cóż z tego, skoro chorągiewka sędziego w górze. Podobno Michał był na spalonym, ale pierwsza powtórka sugeruje, że jednak NIE BYŁ!

17' Kolejny rajd Koseckiego, tym razem ostro zatrzymany przez wślizg Lucjana Filipa. I mamy żółtą kartkę dla pomocnika rywali.

16' No nie, ale zaraz kolejny korner i strzał z główki Kuby Rzeźniczaka! Szkoda, że nad poprzeczką.

15' Następny rzut rożny dla Legii, może teraz?

14' Mistrzowie Polski póki co nie potrafią się pozbierać po tych dwóch ciosach. Ale jakby tu padła szybka bramka kontaktowa, to przecież od razu wróciłaby wiara!

12' Na razie Legia atakuje głównie przy pomocy Koseckiego, ale więcej z tego chaosu, niż realnego zagrożenia. Panowie, tu musi się wydarzyć drugi Spartak.

11' Legia próbuje odpowiedzieć, wywalczyła rzut rożny, ale nic z niego nie wynikło.

10' Fatalna strata Vrdoljaka, Piovaccari popędził na bramkę Kuciaka, Dossa Junior dał się łatwo oszukać i napastnik rywali strzelił pod brzuchem interweniującego Kuciaka.

Dramat. Po prostu, ale że co? Jak to się wszystko w zasadzie stało?

09' OMG DRUGI GOL... drugi dla Steauy.

07' GOL. Pierwsza akcja Steauy i od razu klops. Tanase pokiwał na lewej stronie, wyłożył do Stanciu, ten spokojnie obrócil się w polu karnym i strzelił w długi róg bramki Kuciaka. Obrońcy wyraźnie przysnęli, no i plan taktyczny się trochę rozpadł.

05' Widać, że Legioniści są bardzo mocno zdeterminowani. Ale chyba ciut za dużo faulują, znów robi to Kosa, a sędzia daje mu "chińskie ostrzeżenie".

04' Pierwsza akcja ofensywna Legii, Kucharczyk dośrodkowuje z prawego skrzydła, ale Kosecki nie dość, że nie doskoczył do centry, to jeszcze faulował.

A kibice śpiewają "Sen o Warszawie". To najpiękniejszy moment.

03' Legia dalej twardo i z dużą koncentracją. Trzyma Steauę daleko od pola karnego Dusana Kuciaka.

02' Na razie spokojnie, rywale długo się piłką nie nacieszyli, ale Legia chyba się do huraganowych ataków od pierwszej minuty nie rzuci. To będzie raczej powtórka z Molde. Oby z identycznym rezultatem.

01' ZACZYNAMY! O wieczną chwałę i przejście do historii.

20.44 Omg jakie nerwy. Zaczyna Steaua.

20.42 A kibice pozdrawiają UEFĘ...

I robią racowisko. To może niezbyt mądre, ale...

20.40 Punkt czwarty naszych ślubów, to uśmiechnięta buzia Kuby Wawrzyniaka. Łatwo nie będzie :p

20.35 Ok, już tylko 10 minut. Łączymy się z naszym wewnętrznym duchem spokoju, jesteśmy liściem na wietrze...

No a w przerwie tego łączenia może zaprezentujmy składy.

20.32 Tymczasem przypomnijmy może jeszcze, że wzorem starodawnych czasów poczyniłyśmy pewne śluby w intencji sukcesu warszawskiego zespołu. I zamierzamy ich dotrzymać.

10 rzeczy, które obiecujemy zrobić, jeśli legia awansuje >>>

20.28 Łezka się za Żyletą w oku kręci, ale przynajmniej z trybuny nie będzie wyzierać przygnębiająca pustka. Zasłonięto ją gigantyczną sektorówką.

20.25 Co tu dużo mówić - dzieje się. Siedzimy w ciachoredakcji, z oddali dobiegają nas pierwsze głosy ze stadionu przy Łazienkowskiej 3. Żyleta zamknięta, ale duch Żylety przeniósł się chyba na resztę trybun. Nie będziemy ukrywać, że dla części z nas to jest więcej niż mecz o Ligę Mistrzów, bo Legia jest czymś więcej niż klubem. No ale z drugiej strony nigdy nie miałyśmy problemów, by szczerze ściskać kciuki za Lecha Poznań, czy Wisłę Kraków, gdy akurat te drużyny walczyły "o polską sprawę" na arenie europejskiej, więc dziś możemy sobie pozwolić na odrobinę więcej emocji, prawda?

A jest się czym ekscytować, bo od dawien dawna żaden nasz reprezentant nie przywiózł z wyjazdu tak dobrego wyniku, jaki Legia uzyskała w poprzednią środę. 1:1 w Bukareszcie może i nie był sprawiedliwym rozstrzygnięciem, bo Steaua miała z gry trochę więcej, ale szczęście i Dusan Kuciak byli z Legionistami.

Teraz trzeba postawić kropkę nad i. Wygrać, albo przynajmniej nie stracić bramki. Wierzymy, że to jest możliwe i te przedłużające się w nieskończoność odliczanie zostanie wreszcie przerwane. Po 17 latach.

Wierzymy!

Więcej o: