Sport.pl

Uważaj Webbo, bo wjedziesz w drzewo!

Dobra, to jest głupi tytuł, ale czy widzicie co tu się dzieje?

Podczas gdy cały padok w Belgi ogląda się za platynową czupryną Sebastiana Vettela, zastanawiając się

1) dlaczego,

2) który to Sebastian, który jego trener...

Mark Webber nie mógł przejąć się mniej i obrał sobie inny obiekt obserwacji. Bo widzicie, nie tylko kierowcy dbają o formę przed wyścigiem, a Jessice z wrażenia aż wypadły słuchawki.

Myślicie, że Mark chciałby potrzymać Jessice sufit? ;)

Więcej o: