Tymczasem swoją dziewczynę postanowił pokazać nam również Karol Kłos

Zupełnie jawnie i oficjalnie.

Noo ale gdybyśmy my miały taką dziewczynę, całe dnie spędzałybyśmy na wrzucanie jej zdjęć i chwalenie się nią Internetowi. Widzicie te nogi?

Śliczna Ola Karola Kłosa obchodziła wczoraj urodziny, a siatkarz z tej okazji postanowił zrobić jej "niespodziankę" i przy okazji osiągnąć najwyższy stopień wyznawania miłości = udowodnić, że ukochana jest dla niego ważniejsza od piłki nożnej.

Dołączamy się do życzeń! Jak myślicie, Ola się ucieszyła z takiej niespodzianki? ;)