Propozycja na ciacho dnia: Emir Bekrić

Kto jeszcze zwrócił wczoraj uwagę na brązowego medalistę w biegu na 400 metrów przez płotki ręka do góry.

Lekkoatletyczne mistrzostwa świata relacjonuje dla Was dzielnie i wytrwale red. rybka, ja to sobie tak włączę coś czasem, zobaczę, no i tak się jakoś złożyło wczoraj, że najpierw włączyłam na powtórkę półfinału biegu płotkarzy, a później na wieczorny finał. No i patrzę, o co chodzi temu Serbowi z tym pokazywaniem serduszek do kamery na prezentacji...

 

Serbia's Emir Bekric gestures after a men's 400-meter hurdles semifinal at the World Athletics Championships in the Luzhniki stadium in Moscow, Russia, Tuesday, Aug. 13, 2013. (AP Photo/Martin Meissner) AP/Martin Meissner

 

Third placed Emir Bekric of Serbia celebrates after the men's 400 metres hurdles final of the IAAF World Athletics Championships at the Luzhniki Stadium in Moscow August 15, 2013.                        REUTERS/Lucy Nicholson (RUSSIA  - Tags: SPORT ATHLETICS)  REUTERS/LUCY NICHOLSON

Z tymże jest to patrzenie spod znaku takiego:

A gdy ruszyli i okazało się, że mój nowy ulubiony biegacz przez płotki wystrzelił z tego ósmego toru jak piorun i idzie na medal, płakałam razem z serbskim komentatorem. Musicie zobaczyć ten niesamowity finisz!

Bo ja to w ogóle mam chyba słabość do Serbów. A Wy, jak oceniacie walory Emira? Ku lepszym rozważaniom polecamy Wam nasza galerię.