Saro, odsłoń, chcemy zobaczyć nową fryzurę Aleksa

Tęskniłyście?

Po piątkowych doniesieniach, trzeba już chyba będzie przyzwyczaić się do takich widoków na twitterze i obiecujemy, że sprawa niedługo spowszednieje nam na tyle, że nie będziemy robić takiego rumoru wokół każdego nowego zdjęcia Aleksandara Atanasijevića i MissSaryJo.

A poza tym, to chwila chwila, czy siatkarz nie jest teraz przypadkiem na zgrupowaniu kadry? W takim razie Sara (bo tym razem to ona pochwaliła się wspólnymi chwilami na swoim koncie) wrzuca nam jakieś archiwalne zdjęcia, czas był, w końcu serbskie brukowce informują, że ta znajomość trwa już dwa miesiące.

Miło by było, gdyby Alek zrezygnował choć na moment z zakładania włosów oblubienicy na twarz, bo ewidentnie widać tu niedawną wizytę u fryzjera, ale w sumie nie od dziś wiadomo, że loczkom lepiej w dłuższym wydaniu, więc pewnie niczego nie tracimy.

Ej dobra, bo wpadłyśmy w jakieś zgorzkniałe zżółciałe tony, a nie chciałyśmy. Winimy poniedziałek i covery Rihanny.

Matthew, dawaj jakieś śniadanie.