Sport.pl

Chelsea FC wie, jak się strzela. Słitfocie

Czyli o wesołych przygodach bardzo szczęśliwych fanów The Blues w Azji.

Wiecie, jeśli mamy lipiec, to wszystkie najfajniejsze angielskie drużyny są gdzieś w Azji i podczas gdy jedni noszą dziwne kapelusze...

...inni uszczęśliwiają swoich fanów. Przeszczęśliwi fanka, którym niesłychanie zazdrościmy, dorwali gdzieś piłkarzy niebieskich, ci zaś nie wystraszyli się ani różowych  iPhone'ów, ani natarczywych wielbicielek i zaczęli z upodobaniem pozować. Najpierw Eden Hazard wbił się komuś na focię z Ivanowiciem...

 

c

(najlepszy photobomb ever), potem zaś pokazywał, że jak "tatuś zrobi dziubek, to nie ma..." smae wiecie czego.

W ogóle Chelsea uszczęśliwiała swoje fanki na potęgę, bo zobaczcie, co tam się w ogóle działo, słitfociowa Sodoma z Gomorą, zazdrość nas zżera...


Pakujemy walizki i lecimy do Azji.





Więcej o: