Ale za to z Uniwersjady mamy dla Was same dobre wiadomości!

Polscy siatkarze idą od zwycięstwa do zwycięstwa i już jutro zagrają o złoto!

Ostatni raz kiedy zaglądałyśmy do Kazania, Polacy gromili Makao, które zaskoczyło nas posiadaniem reprezentacji siatkówki i spodenek dłuższych od tych Karola Kłosa mimo średniej wzrostu 1.75. Okazuje się, że później nie szło naszym już tak łatwo - męczyliśmy po 3:2 z Australią i Koreą, a wcześniej niespodziewanie łatwo i do zera pokonaliśmy Brazylijczyków, w spotkaniu, w którym Karol Kłos otrzymał swoją pierwszą w karierze żółtą kartkę, co oczywiście wykorzystał jako świetną okazję do foci na Facebooka.

W sobotę żarty się skończyły, nasz półfinałowy rywal Ukraina, postawiła niezwykle ciężkie warunki - pierwszego seta wygraliśmy na przewagi, w drugim wyczyn ten powtórzyli Ukraińcy, trzeci padł naszym łupem (do 18), czwarty to kolejny rewanż przeciwnika (22:25), aż pogoniliśmy ich w decydującym secie do 8.

W drugim półfinale Rosja pokonała Japonię i to właśnie z nimi zagramy we wtorek o złoto Uniwersjady. Transmisja w Eurosporcie od 18:00. To co, oglądamy!

(Wszystkie zdjęcia tradycyjnie pożyczone z Faceboka Karola Kłosa).