Po mieście chodzą ploty, że Milan Baros zagra w Legii

To zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale pozwólcie nam przez chwilę pomarzyć.

Milan Baros, objawienie Euro 2004, młodzieńcza miłość redaktorki Mariny i Shakiry, mała legenda czeskiej piłki o błyszczących włosach, wielkich czekoladowych oczach, śnieżnobiałym uśmiechu i nieco Nestoidalnym (od Sandro Nesty) typie urody, bohater kontrowersyjnych sesji zdjęciowych...

... przyjaciel Xabiego Alonso...

...miałaby w warszawskiej Legii zastąpić nieco niesfornego, nieco kłopotliwego Danijela Ljuboję.

Plotka wydaje się gruba, prawdopodobieństwo niewielkie, ale... ale może jednak? Ljuboja jak przychodził na Łazienkowską też był - podobnie jak Milan - wiekowy doświadczony i z pewną renomą. Poza tym, my oczywiście myślimy o Milanie jako młodzieńczym crushu wybitnym przedstawicielu czeskiej myśli szkoleniowej, który w CV ma takie kluby jak Liverpool, Olympique Lyon czy Galatasaray, no ale przecież teraz gra w Banku Ostrava, więc bez przesady, taki transfer zdecydowanie mógłby się zdarzyć.

A ziarno ekscytacji w naszej głowie zasiali panowie Smokowski i Twarowski (inna sprawa, że oni zawsze wywołują w nas małą ekscytację) w niedzielnej Lidze + Ekstra. Smokowski przypomniał, że Banik ma spore kłopoty finansowe i Baros na pewno opuści Ostravę po sezonie. Gorzej, że na tę pogłoskę dość ostro w "Fakcie" zareagował prezes Legii Bogusław Leśnodorski:

My chcemy Barosa? To kompletna bzdura. Chcemy stawiać na młodych piłkarzy, takich jak chociażby Bereszyński. Trafiać do nas będą zawodnicy najwyżej 24 - czy 25- letni.

No fakt, Milan ma już lat 32, no ale kaman! Wiadomo, co regule robi wyjątek, a poza tym wspomniany Ljuboja gdy przychodził do Legii mał lat 33. No więc panie Bogusławie, prosimy!

I byłoby tak strrrrrrrrrasznie fajnie! Jeszcze wygrzebcie skądś Pavla Nedveda i Fabia Cannavaro, sprowadźcie ich do Wisły i Lecha, a do Śląska Michaela Owena i już będziemy przeszczęśliwe, znów będziemy mieć 13 lat i życie będzie piękne.

A skoro już jesteśmy przy temacie Legii, to dzisiaj swoje 51. urodziny obchodzi trener Wojskowych, Jan Urban, redakcja Ciach przyłącza się więc do życzeń wszelkiej pomyślności dla najpiękniejszego uśmiechu w Ekstraklasie.

Kup pan Barosa na urodziny!

 

PS. A skoro już i tak wzięło nas na wspominki to jeszcze małe zdjęcie z cyklu: Gdzie jest Wally:

I jeszcze jedno, tym razem nie zwracamy uwagi na Wally'ego, który jest bardzo dobrze widoczny, ale na młodziutkiego Xabiego A. i robimy "awww".

A w naszej galerii znajdziecie jeszcze kilka fotek z czasów młodego i grzesznego Milana...