(HEART)BREAKING NEWS: Sir Alex Ferguson przechodzi na emeryturę!

Wiedziałyśmy, że to może kiedyś nastąpić, ale i tak nie spodziewałyśmy się, że tak szybko.

Legenda, ikona, twórca niewyobrażalnych sukcesów, wielu cudownych zwycięstw, postać nieco kontrowersyjna i nieszczególnie lubiana przez większość rywali, ale chyba bez wątpienia najwybitniejszy trener w historii. Czasy się zmieniały, piłkarze się zmieniali, w sumie to w ogóle cała piłka nożna zmieniła się nie do poznania, a on trwał zwycięski od 1986 roku. A teraz go nie będzie i złamane serca redaktorek queeneriki i rybki nie wiedzą, co ze sobą począć.

Plotki o możliwy odejściu sir Alexa pojawiły się kilka dni temu, a klub postanowił nie pozwolić na zbyt długie spekulacje. Dziś na jego stronie internetowej pojawił się oficjalny komunikat, o przejściu SAF-a na emeryturę wraz z końcem sezonu. Oczywiście na świętowanie i oficjalne pożegnania przyjdzie jeszcze czas, choć absolutnie nie potrafimy sobie wyobrazić jak można godnie uhonorować kogoś, kto dla klubu zrobił tak wiele.

Pocieszamy się trochę, że sir Alex opuści ławkę, ale nie opuści Old Trafford. W oficjalnym oświadczeniu napisano:

Najbardziej utytułowany trener w historii brytyjskiego futbolu odejdzie po meczu z West Bromich Albion 19 maja i dołączy do rady dyrektorów klubu.

Sam Szkot skomentował sprawę następująco:

O decyzji o odejściu na emeryturę myślałem bardzo długo i nie było łatwo ją podjąć. Teraz nadszedł właściwy moment. Zależało mi na tym, by opuścić zespół, gdy ten będzie w możliwie najlepszej kondycji i wierzę, że mi się to udało.

Teraz oczywiście rozpocznie się fala spekulacji, kto zastąpi sir Alexa, ale bukmacherzy już mają zdecydowanych faworytów. Są nimi Jose Mourinho i David Moyes z Evertonu. Obu menadżerów Sir Alex darzy wielką sympatią, a podejrzewamy, że jego głos w tej sprawie może mieć wielkie znaczenie. Obaj też pewnie chcieliby objąć to stanowisko. Daaaaaaleko za nimi plasuje się Juergen Klopp, który jeszcze niedawno deklarował, że nie zamierza opuszczać Borusii, a jeszcze dalej dwie legendy piłkarskie United - Ryan Giggs i Ole Gunnar Solskjaer. Ale ich szanse to już 25 do 1.