Sport.pl

Spróbujmy znaleźć jakieś pozytywy po turnieju finałowym LM

Na przykład: Zaksa Kędzierzyn - Koźle już nigdy nie będzie musiała podróżować takim malutkim busikiem.

Mikrobus którym kędzierzynianie podróżowali po Omsku, to taki trochę nasz cichy bohater weekendu, wyprawę te przeżyli również mocno sami podróżujący, który po kolei wrzucali dramatyczne zdjęcia na twittera (to powyżej pożyczyłyśmy sobie od Piotrka Gacka).

Jakieś inne miłe obrazki? Proszę bardzo:

Niech te indywidualne wyróżnienia będą najlepszym dowodem na to, że mimo czwartego miejsca, Zaksa wcale nie odstawała poziomem sportowym od reszty zespołów walczących w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. Pewnie, szkoda, że ich gra mocno falowała, i gdyby  nie zabrakło determinacji i wykorzystania pełni możliwości, obydwa przegrane mecze mogłyby zakończyć się inaczej. Ale w przesadną rozpacz chyba nie ma co wpadać, co nie?

 

Występowaliśmy w gronie wspaniałych drużyn, a dla większości moich zawodników  było to pierwsze Final Four w życiu. Turniej w Omsku był dla nas częścią procesu zdobywania wiedzy i doświadczeń i mam nadzieję, że w przyszłości osiągniemy lepszy rezultat - podsumował optymistycznie Daniel Castellani.

[źródło: plusliga.pl]

A jakie są Wasze wrażenie z wyprawy Zaksy do Omska?

Więcej o: