Już myślałyśmy, że to Bartek Kurek mówiący po rosyjsku...

A to tylko, a zobaczcie zresztą same.

No to nas nieźle Fundacja Herosi podpuściła. Trzeba przyznać, że nazwanie filmiku "Bartosz Kurek mówi po rosyjsku" zamiast "Bartosz Kurek zachęca do przekazania procentu podatku na Fundację Herosi" to bardzo sprytny manewr marketingowy.

Na nas wystarczyło i wciskałyśmy play wielce rozochocone. Gdy wtem:

Proszę nam tak więcej nie robić. Też sobie napiszemy ten tekst wspak i powiemy, że znamy fiński.