Sport.pl

Jerzy Janowicz zasili szeregi... Skry Bełchatów!

Widzicie, mówiłyśmy Wam, że składowe roszady Jacka Nawrockiego źle się kiedyś skończą.

Ha-ha. Dobra, i tak wszystkie się pewnie domyślacie o co chodzi. Mowa oczywiście o zbliżającym się wielkimi krokami charytatywnym spotkaniu wicemistrzów Polski z reprezentacją. Okazuję się, że na tę okazję Skra Bełchatów szykuje specjalne niespodzianki w składzie, kilka dni temu oficjalny serwis internetowy zespołu ogłosił, że w Częstochowie szeregi przyjmujących zasili twarz, która na zawsze będzie nam się kojarzyć z proszkiem do prania dziennikarz Zygmunt Chajzer.

Dziś do grona zaskakujących nazwisk w składzie dołączą nasza tenisowa nadzieja Jerzy Janowicz. Nie wiadomo jeszcze na jakiej pozycji wystąpi Jerzyk, sprawy mają się wyklarować już na miejscu w niedzielę, może być jednak ciekawie, bo tenisista twierdzi, że nigdy w siatkówkę nie grał!

A nie, czekajcie, tak twierdzi jego mama, która kiedyś pałała się zawodowo tą właśnie dyscypliną sportu.

 

Nigdy wcześniej nie grał w siatkówkę, więc nie wiem, jak to będzie wyglądało. Pewne jest jednak to, że pod względem wzrostu nie będzie ustępował innym uczestnikom tego pojedynku - stwierdziła Anna Janowicz.

 

Trochę w to nie wierzymy, bo przecież nawet największe podstawówkowe ofermy Wuefu przynajmniej raz w życiu dotknęły piłki do siatkówki (i resztę zajęć płakały).

Ale dobrze, zapowiada na się tym ciekawsze widowisko. Na jakiej pozycji widziałybyście Jerzyka? Wpisujcie miasta!


Więcej o: