I to nie koniec dobrych wiadomości: Bartek Kurek na pewno przyjedzie do Łodzi na mecz ze Skrą!

Pytanie tylko czy zagra.
Bartek Kurek przyjedzie na mecz ze Skrą Pytanie tylko, czy zagra w środę 14 listopada w wielkim boju z Bełchatowem... Do meczu ze Skrą zostało tylko kilka dni, 14 listopada zbliża się nieubłaganie. Na szczęście Bartek Kurek pojawi się w Łodzi, ale nadal nie wiadomo, czy zagra. Przypomnijmy, że za Kypkiem ciągle ciągnie się kontuzja stawu skokowego, której nabawił się na początku października. Początkowo wydawało się, że do wesela, czyli spotkania w Lidze Mistrzów ze Skrą Bełchatów, bez problemu się zagoi, ale po drodze pojawiły się komplikacje. Sam zainteresowany jakiś czas temu uspokajał, że z jego nogą jest tu niemal wszystko w porządku i powoli będzie wracał do treningów, ale w kadrze na kolejne spotkania Dynamo Moskwa ciągle go brakowało. Tymczasem do wielkiego boju z Bełchatowem zostało już tylko kilka dni, środa 14 listopada zbliża się nieubłaganie, a sprawa występu Kurka ciągle zdawała się być nie przesądzona. Aż do dziś! Dobrymi wiadomościami podzielił się siatkarz na swoim facebookowym profilu: "Wprawdzie na mecze Pucharu Rosji z drużyną nie poleciałem, ale mogę już napisać, że WRESZCIE wygrzebałem się z moich problemów zdrowotnych. Po drodze odezwała się jeszcze stara kontuzja pleców, ale już wszystko jest w porządku i do Łodzi na mecz z PGE Skrą na pewno przylecę. Nie trenowałem prawie sześć tygodni, ale Łódź muszę odwiedzić." Mamy nadzieję, że na "odwiedzeniu Łodzi" się nie skończy, ale trzeba się liczyć z tym, że po takiej przerwie Bartka na boisku zobaczymy raczej na krótkich wejściach, o ile w ogóle. Ale nie przesądzajmy sprawy, byle do środy!

Przypomnijmy, że za Kypkiem ciągle ciągnie się kontuzja stawu skokowego, której nabawił się na początku października. Początkowo wydawało się, że do wesela, czyli spotkania w Lidze Mistrzów ze Skrą Bełchatów, bez problemu się zagoi, ale po drodze pojawiły się komplikacje. Sam zainteresowany jakiś czas temu uspokajał, że z jego nogą jest tu niemal wszystko w porządku i powoli będzie wracał do treningów, ale w kadrze na kolejne spotkania Dynamo Moskwa ciągle go brakowało.

Tymczasem do wielkiego boju z Bełchatowem zostało już tylko kilka dni, środa 14 listopada zbliża się nieubłaganie, a sprawa występu Kurka ciągle zdawała się być nieprzesądzona. Aż do dziś! Dobrymi wiadomościami podzielił się siatkarz na swoim Facebookowym profilu:

 

 

Mamy nadzieję, że na "odwiedzeniu Łodzi" się nie skończy, ale trzeba się liczyć z tym, że po takiej przerwie Bartka na boisku zobaczymy raczej na krótkich wejściach, o ile w ogóle. Ale nie przesądzajmy sprawy, byle do środy!