Abstrahując zupełnie od wszystkiego, zirytowany Andrea Anastasi jest strasznie hot

Zupełnie nie potrafimy się skupić na warstwie merytorycznej jego wypowiedzi i czujemy się z tym okropnie.

To nie będzie tekst o tym, czy AA ma rację, czy nie, czy powinien zostać zwolniony, czy nie, czy ponosi odpowiedzialność za londyńską katastrofę czy nie ponosi. To w ogóle nie będzie tekst. To będzie 51 sekund zamachu na chrząstki w naszych kolanach, zdrową skórę naszych warg i prawidłowe funkcjonowanie naszego serca. Beware.