Sport.pl

Krzysztof Ignaczak najlepszym przyjmującym igrzysk!

Może to wyróżnienie choć trochę ukoi jego smutek, bo kiedy czytamy najnowszy wpis z jego boga łzy same cisną się do oczu.

I może od niego zaczniemy, zwłaszcza, że same w ostatnim czasie zaglądałyśmy na iglaszyte.pl częściej niż zwykle wyczekując odezwy libero do kibiców po klęsce z Rosją w ćwierćfinale. Mimo, że od tego spotkania minęło już trochę czasu i Krzyś pewnie zdążył już nabrać odrobinę dystansu do sprawy, najnowszy wpis na blogu czyta się bardzo smutno. Gotowe?

 

Wróciłem do domu pokonany. Zawiodłem siebie, rodzinę i Was. Ostatnie dni były bardzo ciężkie a zwłaszcza dzisiejszy. Cały czas rozmyślam nad przyczynami porażki. Dla mnie osobiście jest to największa sportowa przegrana w życiu,wierzyłem bardzo mocno w to, ze zdobędziemy medal (niekoniecznie złoty) stało się jednak inaczej. Strasznie źle mi z tym. Oglądając dzisiejszy finał miałem świadomość, że mogliśmy w nim uczestniczyć, być tam i grać o marzenia. Medal olimpijski do końca moich dni pozostanie tylko niespełnionym snem :( przygotowania kosztowały mnie i moja rodzinę wiele wyrzeczeń, dla tego ta porażka tak mocno boli.

 

Całość do przeczytania tutaj>>

Na otarcie łez libero został wyróżniony w pełni zasłużonym tytułem najlepszego przyjmującego igrzysk, wiadomo, medalu olimpijskiego to nie zastąpi, ale mamy nadzieję, że ta wiadomość choć trochę poprawiła nastrój naszemu kochanemu Igle.

A tak przedstawia się pełna lista wyróżnionych:

 

Najlepszy atakujący: Maxim Michajłow (Rosja)
Najlepszy blokujący: Max Gunthor (Niemcy)
Najlepszy zagrywający: Cristian Savani (Włochy)
Najlepszy rozgrywający: Georgi Bratojew (Bułgaria)
Najlepszy broniący: Teodor Salparow (Bułgaria)
Najlepszy libero: Marcus Steuerwald (Niemcy)
Najlepszy przyjmujący: Krzysztof Ignaczak
MVP: Murilo Enders (Brazylia)
Więcej o: