Jeśli ktoś ma jeszcze jakąś relację z LGP w Wiśle, niech przemówi teraz, albo zamilknie na wieki...

Strasznie nas cieszą Wasze tłumne relacje z Wisły, strasznie zazdrościmy i okropnie się wzruszamy czytając. Zapraszamy więc na przegląd blogowych pamiętników z letniego konkursu skoków narciarskich.

Najbardziej ujęły nas chyba rozbudowane wspomnienia na blogu klaudysko, która opisuje Letnią Groand Prix jako najcudowniejsze dni w swoim życiu. Nie dziwimy się, skoro udało się jej namówić na słit focię Toma Hildego i kilku innych uroczych skoczków...

Tom Hilde i fanka Ciach

Świetnymi zdjęciami, zabawnymi anegdotkami i opisem najsłodszego speszenia w skokach narciarskich czaruje nas red.alicered.alice, która dała się strasznie łatwo przekupić Walterowi Hofferowi, ale jak? relacje możecie przeczytać tutaj>>

richard

O najpiękniejszej chwili życia (serio, zazdrościmy prawie tak, jak Sarze pocałunku z Ikerem), pisze na blogu mella0808s.

Surprise, surprise! Zgadnijcie kto jeszcze był w Wiśle i rozdał więcej autografów niż sam Mistrz Adam? Odpowiedź na blogu oczarowanejw

wlazły

Big in Japan ;)

To jak, macie jeszcze jakieś wspominki z Wisły?