David Beckham zrobi coś spektakularnego na igrzyskach w Londynie. Ale co?

No właśnie, tego nie wie nikt.

Po tym, jak Stuart Pearce wykluczył Davida z kadry olimpijskiej wkurzyli się wszyscy: my, David, przewodniczący angielskiego Komitetu Olimpijskiego pan Sebastian Coe, i to właśnie on wymyślił, że skoro David nie może ani grać, a ni rozpalać ognia olimpijskiego to w takim razie, on mu wymyśli jakąś super-ekstra-wystrzałową rolę. I tajemniczą.

- Wszystko zostało już zaplanowane przez Komitet Organizacyjny, a Beckham był pomysłem zachwycony. Chodzi tu o coś spektakularnego, czego nikt nie odgadnie - napisał portal "People.com".

No i jak myślicie, co to będzie? Jakieś pomysły? Bo my jesteśmy ogromnie podekscytowane, może David zaśpiewa, albo zatańczy? Albo będzie wręczał medale? Albo... no co jeszcze?