Pamiętacie jeszcze ekscytację Mario Goetzego? Mario Gomez wdał się w korespondencyjny pojedynek

Ten tekst stanowczo powinien pójść po 22.00, ale po ostatnich wyczynach Goetzinho nasz serwis nie może już zaróżowić się bardziej.

Pamiętacie jeszcze niedawną niefortunną ekscytację Mario Goetzego i nasze nią, niezdrowe, nomen omen, podniety? Pensjonarskiego chichotu i spuszczania powiek było co niemiara, a temat, o którym gentelmeni nie dyskutują wywołał żywą reakcję również wśród Was.

No to skoro są wakacje, słońce, mokro, plaża, a my mamy licencję na głupocenie - poekscytujmy się jeszcze Mario Gomezem, który postanowił się z kolegą z reprezentacji pobawić w korespondencyjne zawody, ale chyba zabrakło mu a) śmiałości b) rozmachu c) dziewczyny Mario Goetzego w pobliżu.