Mario Balotelli przytulał mamę, a Antonio Cassano - synka

Gdzieś w międzyczasie zdążył pogubić zbędne elementy garderoby, i poparadować tak, jak lubi najbardziej, czyli w samych majtkach.
Antonio Cassano z synkiem Napastnik pochwalił się dzieckiem. Dzieci na boisku cieszą zawsze, dzieci w objęciach ciachowych tatusiów jeszcze bardziej. Po czwartkowym meczu swoją pociechą chwalił się Antonio Cassano. Dzieci na boisku cieszą zawsze, dzieci w objęciach ciachowych tatusiów jeszcze bardziej. Tym razem swoją pociechą chwalił się włoski napastnik Antonio Cassano. W czwartek Cassano junior pojawił się na Stadionie Narodowym w towarzystwie swojej mamy, pięknej pani Cassano, tej samej, którą Antonio poślubił podczas mundialu w RPA, na który nie został przez Marcelo Lippiego powołany, ku naszemu wielkiemu smutkowi. Dlatego bardzo nas cieszy obecność Antonia w Polsce i na Ukrainie. Cieszy, że Prandelii stawia na doświadczonych napastników (Cassano, Di Natale). Cieszy też, że włoski trener opiera zespół na graczach naszego kochanego Juve (a Claudio Marchisio to już tak totalnie zasługuje na bramkę w tym turnieju!).

Ale first things firstm czyli najpierw synek, potem majtki. Dzieci na boisku cieszą zawsze, dzieci w objęciach ciachowych tatusiów jeszcze bardziej. Wczoraj Cassano junior pojawił się na Stadionie Narodowym w towarzystwie swojej mamy, pięknej pani Cassano, tej samej, którą Antonio poślubił podczas mundialu w RPA, na który nie został przez Marcelo Lippiego powołany, ku naszemu wielkiemu smutkowi.

Dlatego bardzo nas cieszy obecność Antonia w Polsce i na Ukrainie, cieszy, że Prandelii stawia na doświadczonych napastników (Cassano, Di Natale), cieszy, że opiera zespół na graczach naszego kochanego Juve (a Claudio Marchisio to już tak totalnie zasługuje na bramkę w tym turnieju, że nie wiem), ale zaraz, zaraz, rozpisałyśmy się jakoś dygresyjnie, a miało być o małym Cassaniątku w ramionach papy. No to proszę.

ANTONIO CASSANO z synkiem

Więcej zdjęć w naszej galerii, a na koniec obiecane majtki:

Antonio Cassano

No cóż, Antonio najwyraźniej nie lubi krępujących więzów tekstyliów wszelakich, szkoda tylko, że tym razem nie było w pobliżu żadnego Jose Mourinho:

Inter Milan coach Jose Mourinho, of Portugal, centre left,  jokes with Sampdoria forward Antonio Cassano, in his underpants back to camera, after Inter Milan was eliminated during a second leg semifinal Italian Cup soccer match between Inter Milan and Sampdoria, at the San Siro stadium in Milan, Italy, Thursday, April 23, 2009.  Inter Milan won the match 1-0 but Sampdoria advances to the final 3-1 on aggregate.  (AP Photo/Alberto Pellaschiar)