Z archiwum H: Miss Gniewina, fryzjer i drwal

Witamy w naszym cyklu, w którym dziś La Furia Roja występuje jako świeżo upieczony ćwierćfinalista EURO, którego, co właśnie za chwilę się dowiecie, polska droga do tego etapu turnieju była usłana słitfociami, wspólnymi obiadkami i rozkwitami bromance'ów.

*** Pamiętacie jak w zeszłym tygodniu pisałyśmy o nowym cyklu reportażu "Szatnia La Roja", którą każdego dnia realizuje hiszpańska telewizja? Niesamowicie wtedy biadoliłyśmy o tym, jak można w reportażu o szatni aż tak zatracić watek realizmu i być ubranym, ale... teraz kiedy opublikowane zostały kolejne odcinki zaczynamy dostrzegać światełko w tunelu. Na przykład prawie pięć minut czystej rozkoszy patrzenia na Fernando Llorente w tradycyjnie epicko dopasowanej do jego ciała koszulce oraz rysami twarzy półboga.

I nieważne, że ów półbóg ma minę "omg, znowu kolejne pytanie? Panie, daj Pan mi już spokój", i tak wygląda pięknie.

***  Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia co on, a są tacy, dla których udział w "El vestuario de La Roja" może mieć tragiczne skutki Dziewczęta, jeśli jesteście osobami o słabych nerwach, odejdźcie od monitorów, jeśli jesteście o mocnych, to i tak osiądźcie stabilnie, odłóżcie wszystko z rąk na bezpieczną odległość, weźcie głęboki oddech, policzcie do dziesięciu. Za 10 sekund już nic nie będzie takie jak kiedyś. A zatem...

Xabiemu Alonso zrobiono niekorzystne zdjęcie.

Nie wiemy jak to się stało, czy zostało na "niekorzystne" przerobione w photoshopie (dla zdrowia psychicznego trzymamy się tej wersji), czy świat wywrócił się do góry nogami, czy zmieniły się kanony bycia perfekcyjnym....ale gdy tak patrzymy na to zdjęcie, to zabijcie nas, wysadźcie redakcję w powietrze....mamy ochotę dać Panu Idealnym siekierę do ręki, by zaczął rąbać drewno na opał do kominka w naszej redakcji, którego nawiasem mówiąc, by nakreślić tragizm sytuacji, wcale nie mamy.

 

Trochę dziwimy się, że świat nie stanął, ludzie poszli dzisiaj do pracy, a słońce wstało. Xabiemu Alonso zostało zrobione niekorzystne zdjęcie - Wielki Wybuch powinien mieć swoją powtórkę.

(Coooooooooooo? - dop. red. Rybki. Przecież to zdjęcie jest piękne! Przecież on wygląda tutaj totalnie jak Jorah Mormont z Gry o Tron!)

 

*** Na szczęście inni Hiszpanie chyba wiedzą jakie to zagrożenie kiedy ktoś inny robi Ci zdjęcie i jeszcze bez autoryzacji, toteż wiedzą, że najlepiej focię zrobić sobie samemu i to najlepiej słit i z kolegą. Bądź czterema i przytulić swojego ulubionego...

 

 

*** Jak to? To inni sobie robią focie przy obiedzie, a ja Iker, samozwańczy król facebooka, sobie nie zrobię? Oczywiście, że sobie zrobię,...

 

Iker Casillas

 

...ale obiadów wspólnych teraz jest tyle, że dwie słitfocie jako ich udokumentowanie to rzecz niedopuszczalna. Trzeba zrobić więcej, prawda Juanie Mata?

 

La Roja

 

Fernando, wygląda jakby brał udział w wyborach Miss Gniewina - bardzo "naturalny" szeroki uśmiech, rączka na bioderku, pierś do przodu. Spoko, głosowałabym na Ciebie, Dzieciaku.

 

*** Stoły to jednak nie wszystko, co uda nam się sprytnie podejrzeć z warunków mieszkaniowych Hiszpanów w słynnym już Gniewinie. Hiszpańska telewizja nakręciła krótki film dokumentalny o tym w gdzie śpią, jedzą, robią sobie słit focie Mistrzowie Świata i Europy, co zapewne z chęcią sobie obejrzycie...

 

 

A kartonowych byków ani widu, ani słychu - chyba woleli nie straszyć swoich rodaków.

 

P.S. Panowie z hiszpańskiej telewizji - nie wiem czy pokazywanie numerów pokojów przyporządkowanych do nazwisk i jeszcze dodatkowo fotek piłkarzy to całkiem dobry dla ich bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego pomysł. Ja mieszkam 70 km od Gniewina i czasem w temacie La Roja bywam lekko zdesperowana...

 

*** Włamania do pokojów włamaniami, ale Fabrique już dawno mnie tak nie wzruszyli, jak w tej scence rodzajowej po golu Czesia w pierwszym meczu Hiszpanów...

 

Fabrique

 

*** W ogóle, Hiszpanie jak to Hiszpanie, czułości u nich co nie miara, ale co się dziwić, jak przecież to właśnie trenują zamiast na przykład nie wiem...ataku pozycyjnego? rzutów wolnych? Olać to! Pobiegajmy sobie trzymając się za ręce, albo wskakując sobie na barana!

 

Spanish forward Juan Mata (L), Spanish goalkeeper Pepe Reina (C) and Spanish midfielder Xabi Alonso (R) attend a training session in Gniewino on June 16, 2012 during the Euro 2012 football championships. AFP PHOTO/ PIERRE -PHILIPPE MARCOU        (Photo credit should read PIERRE-PHILIPPE MARCOU/AFP/GettyImages)

GNIEWINO, POLAND - JUNE 16: Fernando Torres (C) jokes with Alvaro Arbeloa (L), Javi Martinez (2nd L) and David Silva during a UEFA EURO 2012 training session on June 16, 2012 in Gniewino, Poland.  (Photo by Jasper Juinen/Getty Images)

 

La Roja

 

Choć naszym ulubionym ćwiczeniem, o którego wpływ na motorykę i kondycję mięśni chętnie zapytałybyśmy hiszpańskiego fizjoterapeutę, jest chyba to tutaj...

 

La Roja

 

...w razie czego zgłaszamy się na ochotnika do prezentacji ćwiczenia! I chcemy być w parze z Torresem!

 

*** Apropo Fernando, to on dzisiaj sponsoruje zakończenie naszej rubryki. Dlaczego? Bo kochamy to zdjęcie, kochamy ekspresję na jego piegowatej twarzy i uśmiech samozadowolenia u Maty...

 

f

 

<333

Z Archiwum H: wszystko, o reprezentacji Hiszpanii>>a