Wojtek czy Przemek? Podpowiedzcie Smudzie, jak rozwiązać ten wielki dylemat [SONDA]

Za oboma bramkarzami przemawiają solidne argumenty, dlatego uciekamy się do najbardziej demokratycznego sposobu - referendum!

Piękna scena, której użyłyśmy jako zdjęcia do tego artykułu pokazuje, że nie ma niezdrowych emocji i rywalizacji między naszym bramkarzami. A jednak to właśnie oni są przyczyną problemu, który może spędzać sen z powiek Smudy przed meczem z Czechami.

Kto powinien zagrać w naszej bramce?

Za Wojtkiem przemawia większe doświadczenie z grą w kadrze, lepsze zrozumienie z formacją defensywną i całkiem udany sezon w wielkim klubie. Ale Przemek też gra nie byle gdzie, a w dodatku pokazał już, że ma umiejętności i, co najważniejsze, trochę szczęścia. Uratował nam arcyważny punkt w meczu z Grecją, a i wczoraj, choć zbyt wielu trudnych sytuacji nie miał, bronił pewnie, wielokrotnie imponując szybkością i dynamiką wyjść z bramki. Absolutnie nie ma się do czego przyczepić.

A co w temacie mają do powiedzenia sami główni zainteresowani?

Siedząc na trybunach, strasznie przeżywałem to spotkanie. Denerwowałem się bardziej niż na boisku. Jak gram, podchodzę do meczu bez emocji, a dziś mam zdarty głos. Przemek zagrał bardzo dobrze, zresztą cała defensywa nie popełniła tak naprawdę żadnego błędu - opowiadał po meczu z Rosją Wojtek, ale na koniec dodał - Liczę, że zagram z Czechami, ale to nie nie moja decyzja.

Na grę w pierwszym składzie ma też ochotę Przemek.

Co prawda wydaje się, że najprawdopodobniej wystąpi jednak ten, który przed turniejem został wybrany jedynką, ale jesteśmy bardzo ciekawe Waszych opinii. Wojtek czy Przemek, zagłosujcie w naszej sondzie.

 

10 najgorętszych sportowych przyjaźni >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Kto powinien stanąć na bramce w meczu z Czechami?