My tu sobie oglądamy Hiszpanów i Włochów, a trener Smuda wreszcie robi zmiany

Można zapytać, co to za trener robi zmiany po meczu, zamiast w trakcie, ale po co się znęcać nad Franciszkiem? Niech pracuje i wygra z Rosją, to mu zapomnimy Grecję.

Tak w sumie, jakby dobrze spojrzeć, to tytuł największego dziwaka wśród trenerów należy się chyba jednak Vicente Del Bosque. Nie wystawienie żadnego napastnika jest trochę bardziej hardkorowym pomysłem niż nie robienie zmian. Efekt zresztą podobny. No ale, ale. Trener Smuda poszedł po rozum do głowy i postanowił nieco zmienić składy na Rosję.

Tak przynajmniej donoszą źródła zbliżone do reprezentacji. Jedna zmiana jest oczywista, bohaterski Tytoń zastąpi pauzującego za kartkę Wojtka Szczęsnego i oby szczęście sprzyjało mu tak samo jak do tej pory.

Druga zmiana zaskakuje bardziej. Może nie samo to, że trener postanowił dać odpocząć Ludo Obraniakowi, który w meczu z Grecją był najsłabszy z zawodników ofensywnych, ile to, kto pomocnika zastąpi. Wszyscy stawiali na Adriana Mierzejewskiego, tak też z początku sugerowano, jednak teraz jest już niemal pewne, że jutro na Rosjan wyjdzie Darek Dudka, prawdopodobnie ustawiony między obroną a Murawskim i Polańskim. Czyli będziemy mieli tercet defensywnych pomocników do rozbijania ataków Rosjan. Czyli trener zamierza się bardziej bronić niż atakować. Podoba wam się ten pomysł?