Awwwwwww... Juan Mata dziękuje Polakom. Po polsku!

Zawsze wiedziałyśmy, jaki z niego słodziak, ale teraz, kiedy tak ładnie próbuje się wkupić w nasze łaski, kochamy go jeszcze bardziej.

Trochę nam to pozdrowienie pachnie googlowym tłumaczem, a słowo hosting pasuje jak kwiatek do kożucha, ale przecież liczą się dobre chęci i gest. A ten miły twitterowy gest sprawił nam wczoraj wieczorem dużo radości po ciężkich greckich przeżyciach.

Juan Mata

I dlatego teraz rewanżujemy się Juanowi Macie pozdrowieniami po hiszpańsku. Ok, google-hiszpańsku :)

Gracias a todos por los espa?oles que vinieron a demostrar lo que son hermosas

Czekamy na Wasze pozdrowienia!