To oficjalne: Eden Hazard w Chelsea

Kokietował, czarował, zwodził, wysyłał aluzje i zagadki. Biły się o niego dwa Manchestery, skorzystała trzecia Chelsea. Koniec spekulacji, mamy zdjęcie z koszulką, a fankom niebieskich gratulujemy nowego Ciacha na stanie.
Eden Hazard w Chelsea Biły się o niego dwa Manchestery Eden Hazard kokietował, zwodził. Biły się o niego dwa Manchestery, skorzystała trzecia Chelsea. To już oficjalne: Hazard jest nowym piłkarzem londyńskiego klubu Kokietował, czarował, zwodził. Biły się o niego dwa Manchestery, skorzystała trzecia Chelsea. Koniec spekulacji, mamy zdjęcie z koszulką, a fankom niebieskich gratulujemy nowego Ciacha na stanie. Eden Hazard był rewelacją ligi francuskiej w tym sezonie, więc jego transfer do silniejszej ligi był wiadomy od połowy sezonu. Pytaniem, jakie zadawali sobie wszyscy, było jedynie: dokąd? Jakoś tak pomiędzy spekulacjami transferowymi dowiedziałyśmy się, że Eden jest niezłym ciachem, a trochę później także, że ma zadatki na prawdziwą gwiazdę - strasznie nas na swoim twitterze kokietował swoim "wiem, ale nie powiem". Najpierw napisał więc, że wie, dokąd pójdzie, ale nie powie, potem napisał, że dołączy do klubu zwycięzcy Ligi Mistrzów, ale jako że nie napisał, z którego roku, fanki Manchesteru mogły mieć jeszcze jakąś nadzieję... Teraz już wszystko wiadomo. Chelsea za Hazarda 78 milionów funtów. "Jestem bardzo zadowolony, że w końcu tu trafiłem. To wspaniały klub i nie mogę się doczekać pierwszego meczu" - powiedział 21-letni Belg. My też nie możemy. A to dopiero początek zbrojeń ekipy Abramowicza. Podobno szykuje się jeszcze transfer Hulka. I co, i może jeszcze Guardioli?

Eden Hazard był rewelacją ligi francuskiej w tym sezonie, więc jego transfer do tzw. "silniejszej ligi" był wiadomy gdzieś tak od tego sezonu połowy, pytaniem, jakie zadawali sobie wszyscy było jedynie "dokąd?"

Jakoś tak pomiędzy spekulacjami transferowymi dowiedziałyśmy się, że Eden jest niezłym ciachem, a trochę później także, że ma zadatki na prawdziwą gwiazdę - strasznie nas na swoim twitterze kokietował swoim "wiem, ale nie powiem". Najpierw napisał więc, że wie, dokąd pójdzie, ale nie powie, potem napisał, że dołączy do klubu zwycięzcy Ligi Mistrzów, ale jako że nie napisał, z którego roku, fanki Manchesteru mogły mieć jeszcze jakąś nadzieję...

Teraz już wszystko wiadomo - jednak Chelsea, która zapłaciła za Hazarda 78 milionów funtów.

Jestem bardzo zadowolony, że w końcu tu trafiłem. To wspaniały klub i nie mogę się doczekać pierwszego meczu

- powiedział 21-letni Belg. No my też nie możemy.

A to dopiero początek zbrojeń ekipy Abramowicza. Podobno szykuje się jeszcze transfer Hulka. I co, i może jeszcze Guardioli?

Zobacz najpiękniejsze ciacha, jakie Francja dała światu >>Francja