Różowy Raport przedEurowy: świnie, dzieci i ukraińskie Koko Spoko

Czyli zapraszamy na kolejną porcję złych, dobrych, absurdalnych i uroczych przedeurowych doniesień.

***Ale zaczynamy od złych, choć nieco sprzecznych wieści z Austrii. Najpierw gruchnęła wieść, że Jakub Wawrzyniak doznał kontuzji i nie zagra na Euro. Potem okazało się, że Wawrzyniak może i zagra, ale za to "rozchorowali" się nasi rezerwowi bramkarze: Łukaszowi Fabiańskiemu odnowiła się kontuzja barku, a Tytoń ma problemy z mięśniem przywodzicielem. Obaj pojechali na badania do Innsbrucku, a pikanterii całej sprawie dodaje fakt pojawienia się na treningach reprezentacji... Jerzego Dudka? Czyżby miał zatańczyć w polskiej bramce jeszcze raz?

 

 

***Postarajmy się jednak nie załamywać wieściami z Austrii. Miejmy nadzieję, że w razie wielkiego W (tfu, tfu, odpukać) w bramce postawi się najwyżej coś takiego:

LOKOMOTYWA

...a chłopcy pod wodzą Tomka Frankowskiego nauczą się skutecznie ostrzeliwać to:

LOKOMOTYWA

***Reprezentacja Holandii bardzo chyba chce wygrać w konkursie na najbardziej uroczą drużyne mistrzostw jeszcze przed ich rozpoczęciem. Ostatnio pokazywałyśmy Wam reklamę z kaczuszkami, teraz Holendrzy urządzili sobie dzień z dziećmi. Takie tam fotki z bobasami na rękach, kogo by obchodziło, że my w tym czasie molestujemy klawisze "a" i "w", ślinimy się, robimy tak:
A nasze jajeczka tak:
ovaries
Tak, jesteśmy złe i chcemy żeby Wasze też tak robiły. A macie:
Dzieci Holendrów
Sneijder
Dzieci Holendrów

***Za dużo tych słodkości, przejdźmy do czegoś bardziej obrzydliwego. Serio. Pamiętacie jeszcze (co za pytanie, jak mogłybyście zapomnieć) Ośmiornicę Paula z mundialu w RPA? Jego nieomylne macki, i niebezpieczeństwa jakie czyhały na niego za objawianie prawdy (trudno być prorokiem we własnym kraju) jego tajemniczą śmierć i licznych, mniej lub bardziej udanych następców, a także jego głos zza grobu?

osmiornica paul
Otóż polsko - ukraińskie Euro też będzie miało swoją ośmiornicę Paula. Który będzie słoniem i dwoma kogutami oraz świnią.
Słonica Citta z krakowskiego zoo przeszła trudne eliminacje pokonując w nich papugę i osła i prawidłowo typując zwycięzcę Ligi Mistrzów - Chelsea Londyn. Podczas Euro będzie dokonywać swoich wyborów za pomocą jabłek z namalowanymi flagami rywalizujących krajów.

Słonicy pomagać będą Gerwazy i Protazy, dwa koguty z warszawskiego zoo. Nie wiadomo, jaki wpływ na ich wybór miała nasza piosenka na Euro. Nie wiadomo, co będzie, jeśli prognozy Citty i duetu G&P będą ze sobą sprzeczne, a żeby jeszcze dodać zamieszania Ukraińcy będą mieli swoje typujące zwierzę - świnię "Psycho Pig", którą trzymać będą w specjalnie zbudowanym dla niej domku pod stadionem w Kijowie. Auć. Biedne zwierzę, to już naszym zdaniem lekka przesada.

 

***A skoro jesteśmy już przy Ukrainie - nasi sąsiedzi też mają swoje "Koko Spoko", to znaczy swoją piosenkę na Euro. Jest to nawet sympatyczny, wesoły kawałek z roztańczonym teledyskiem zawierającym dużą ilość piwa, piłek i blondynek z biustem (czy wy też zastanawiałyście się, dlaczego ten pan śpiewa ukraińską piosenkę w koszulce Szwecji?) o tytule "Wboliwaj" czyli "kibicuj". Ukraińcy już mają z tego swoją własną, nomen omen, polewkę, bo wboliwaj daje się łatwo przerobić na nalewaj, a wiadomo, że jak kibicować, to raczej nie na sucho...

 

Nie, no, trzeba przyznać, że teledysk to mają fajniejszy.

 

PS. Zajrzyjcie jeszcze do naszej galerii, tam jest trochę fajnych zdjęć z treningów, konferencji prasowych i przygotowań.