"Mój ci on!"

...krzyknęła rybka o Matsie Hummelsie, który krzyczał to samo o Pucharze Niemiec.

Wprawdzie od zdobycie przez BVB Pucharu minął już tydzień, ale to przepiękne zdjęcie jakoś się przed nami do tej pory ukrywało - być może zdawało sobie sprawę ze słabej kondycji naszego serca, nadmiaru wzruszeń, nieobecności pod ręką różowego inhalatora...

A może po prostu czekało na właściwy moment, bo wkrótce po pucharowym szaleństwie nadziałyśmy się na to, i ciężko odchorowałyśmy:

Borussia Dortmund's Mats Hummels (L) and his girlfriend Cathy pose with the German soccer championship trophy during a dinner after winning the German Bundesliga soccer championship in Dortmund, May 5, 2012. REUTERS/Ina Fassbender (GERMANY - Tags: SPORT SOCCER)ats Hummels z dziewczyną

Mats tulący się do Pucharu miast dziewczyny jest więc jakimś zadośćuczynieniem, nagrodą pocieszenia za ciężką dolę zakochanej w Hummelsie Ciachoredaktorki.

Dobra, nie wyrzucajcie pazłotek od czekolady, z czegoś muszę zrobić swoje przebranie za Puchar Niemiec. Ha, ha.

PS. Czy on musi być taki piękny? Czy musi robić takie oczy? Czy musi mieć taką superfajną bluzę z kapturem i tak idealnie wyciętą muszkieterską bródkę, i zaraz, zaraz, czy on reguluje sobie brwi?!