Sebastian i Webbo bardzo chcą żebyśmy popatrzyły na ich tyłki

Ależ proszę bardzo, dwa razy nie trzeba powtarzać.

I to się nazywa pomysł na spot reklamowy. Kierowcy Red Bulla przez wzgląd na umowy sponsorskie zespołu już od jakiegoś czas są, ekhm, twarzami marki Pepe Jeans (pamiętacie jeszcze te fenomenalne sesje z Monako?), a teraz możemy podziwiać ich w najnowszej reklamówce dżinsów.

Scenariusz spotu nawiązuje do rywalizacji, żądzy zwycięstwa oraz niechęci do pozostawiania w tyle i oglądania "tyłu" rywala. A w praktyce sprowadza się do tyłków Vettela i Webbera na ekranie przez 40 sekund.

 

Czy tylko my:

1) Oglądałyśmy wideo 48 razy,

2) Czekałyśmy, jak tak szli cały czas obok siebie, aż złapią się za ręce?