Sport.pl

O nie! (albo o tak!) Jest więcej łazienkowych zdjęć Grześka Kosoka!

W tym PRAWDZIWE ujęcie w wannie.

Ale spokojnie, ciągle bez wody i w ubraniu.

 

 

No i patrzcie w jakiej nieświadomości żyłyśmy. Wczoraj publikowałyśmy niewinne zdjęcie z baterią łazienkową, tymczasem keshatka na swoim blogu uświadamia nas, że sponsor klubu już wcześniej wykorzystywał uroki Grzesia do promocji swoich produktów.

Chciałyśmy Pita przy umywalkach? Nic z tego, ten wakat jest już zajęty:

 

Przy prysznicu? Proszę bardzo:

 

Wszystko fajnie, ale ustawienie modela ewidentnie szwankuje. O co najmniej pół metra za bardzo w prawo.

Więcej o: