Na dzień kobiet mamy dla Was kobietę w F1

Maria de Villota została wczoraj mianowana kierowcą testowym Marussi, stając się pierwszą kobietą w F1, która będzie miała możliwość testowania bolidów F1... od czasów Katherine Legge i jej przygody z Minardi w 2005 r.

Maria miała już wcześniej okazję posmakowania F1, kiedy rok temu dostała szansę jazdy bolidem Renault. Hiszpanka liczyła wtedy, że zostanie kierowcą testowym zespołu, ale ostatecznie okazja wymknęła jej się z rąk.

Jednak co się odwlecze to nie uciecze i tak wczoraj zespół Marussia poinformował, że zaangażował pannę de Villotę jako kierowcę testowego. Hiszpanka ściganie się ma we krwi - jest córką byłego kierowcy F1, a sama startowała w wyścigach kilku serii. Teraz zespół obiecał jej, że w dalszej części sezonu otrzyma szansę potestowania bolidu.

Ciacha gratulują, życzą powodzenia i już wyostrzają wzrok, by Marię w padoku wypatrywać.

Jessica Michibata

Bez obaw... przewidujemy, że ze względu na charakter swojej pracy Maria nie będzie stanowiła zagrożenia i nie będzie paradowała po padoku ubrana w zbyt seksowne i przyciągające wzrok stroje.

9 powodów dla których warto czekać na powrót Roberta Kubicy do F1 >>Robert Kubica