Chciały¶my napisać Wam co¶ o pierwszym dniu M¦ w biathlonie, gdy wtem...

Wydarzyło się najsłodsze zdjęcie tygodnia.

No spójrzcie tylko:

 

Takie rozkoszne obrazki można było podziwiać podczas ceremonii otwarcia Biatlonowych Mistrzostw ¦wiata w Ruhpolding, a synka i jego broń dumnie prezentował ¶wiatu Brazylijczyk Jaqueline Murao.

Wczoraj tymczasem rozegrano już pierwsz± konkurencję - sztafety mieszane. Najlepsi okazali się być panie i panowie  z Norwegii (w¶ród nich piękny Emil rzecz jasna), mimo, że pierwszy linię mety przekroczył Słoweniec Jakov Fak. Stało się tak przez zamieszanie przy strzelaniu Ole Einar Bjoerndalena, któremu nie zaliczono oddanego poprawnie strzału. Zawodnik pobiegł na karn± rundę, a w ramach rekompensaty, w końcówce, gdy prowadziła Słowenia, sędziowie przyznali Norwegom 20 sekund premii, które zadecydowały o ich końcowym triumfie.

Podium uzupełniła sztafeta niemiecka, Polacy uplasowali się na trzynastej pozycji. Kolejne zawody - sprint mężczyzn na 10 km - już jutro (sobota) o 12.30.