Jeśli pytasz, Sebastianie, czy dobrze ci w tej fryzurze na wczesnego Marka Mostowiaka, to odpowiadamy: NIE!

I pomyśleć, że to miała być miła, niewinna notka o nagrodzie i spotkaniu kierowcy z prezydentem.

Vettel a la Mostowiak Odznaczony przez prezydenta Niemiec za wybitne osiągnięcia. Sebastian Vettel w piątek rano pojawił się w Pałacu Prezydenckim w Berlinie, by odebrać najwyższe odznaczenie państwowe za wybitne osiągnięcia sportowe. Vettel zdążył już wrócić z testów z Hiszpanii i w piątek rano pojawił się w Pałacu Prezydenckim w Berlinie, by odebrać najwyższe odznaczenie państwowe za wybitne osiągnięcia sportowe. Prezydent Niemiec honorując kierowcę Srebrnym Laurem, nie mógł nachwalić się "siły i charakteru" młodego mistrza. - Mimu tylu najwyższych lokat i trofeów, udało ci się pozostać skromnym, twardo stąpającym po ziemi mężczyzną - i właśnie to doceniają w tobie miliony fanów. Trudno polemizować z tą skromnością, zwłaszcza gdy spojrzeć na jego fryzurę a la Marek Mostowiak.

I zasadniczo będzie, ale nie możemy skupić się na merytorycznej treści, kiedy Sebastian straszy gniazdem na głowie. Spróbujmy. Vettel zdążył już wrócić z testów z Hiszpanii i dziś rano pojawił się w Pałacu Prezydenckim w Berlinie, by odebrać najwyższe odznaczenie państwowe za wybitne osiągnięcia sportowe. Prezydent Niemiec honorując kierowcę Srebrnym Laurem nie mógł nachwalić się "siły i charakteru" młodego mistrza dodając:

 

Mimu tylu najwyższych lokat i trofeów, udało ci się pozostać skromnym, twardo stąpającym po ziemi mężczyzną i właśnie to doceniają w tobie miliony fanów.

 

Trudno z tym polemizować, sama prawda, bla bla bla, ale Sebastian, na boga!

 

 

Napraw te włosy.

A gdybyście miały ochotę, więcej zdjęć z uroczystości obejrzeć możecie tutaj>>