Właściwie to cały ten dzień mogłybyśmy poświęcić na oglądanie trenujących sportowców

Matti Hautamaeki w czarnym dresie hot hot hot.

Na początek historyjka. Dziś o 7:30 obudził mnie sms od młodszej siostry (10l.), jedynej powiernicy mojego afektu względem fińskiego skoczka, o treści "Matti jakoś lepiej skacze (plus jakaś emotikonka na której zrozumienie jestem za stara)". Z pewnością nie było lepszej pory na taką obserwację niż 7:30 dzień po Ballantine's Day Walentynkach, ale nieważne.

Dlaczego o tym mówię? Otóż przy drugim podejściu do wstania wchodzę sobie na naszego Facebooka, a tu link od Maewju z adnotacją o wyglądającym hot w czarnym dresie Mattim. Nie żartowała:

 

 

A jeśli macie ochotę na więcej zdjęć Mattiego i reszty Finów w czasie treningu, polecamy galerię na oficjalnym fanpejdżu Team Finland. Warto.