"No nie wiem panowie, nie wiem"

Czyli o inauguracji sezonu prezentacji bolidów na nowy sezon u McLarena.

Prezentacja nowego bolidu McLarena Jens jest śliczny i gładziutki, a Lewis nadal pozostaje wierny tej swojej dziwnej brodzie W środę światło dzienne ujrzał nowy bolid McLarena. Oczywiście Button jest wciąż śliczny i gładziutki, a Hamilton nadal pozostaje wierny swej dziwnej brodzie Lubimy prezentacje bolidów na nowy sezon. Te momenty ekscytacji, oczekiwanie na niespodzianki dawno niewidzianych kierowców, podniety nowymi fryzurami, opalenizną, brodami (zaraz po nowych elementach zawieszenia, naturalnie). W środę w samo południe światło dzienne ujrzał samochód McLarena na sezon 2012, a na prezentacji nie mogło oczywiście zabraknąć Lewisa Hamiltona i Jensona Buttona. Nie mamy niestety dla Was żadnych soczystych ploteczek - Jens jest śliczny i gładziutki, Lewis nadal pozostaje wierny tej swojej dziwnej brodzie, generalnie wszystko jest ładnie, miło i przyjemnie. I tylko ten zawieszony bolid zza pleców wygląda trochę złowrogo.

Lubimy prezentacje bolidów na nowy sezon. Te momenty ekscytacji, oczekiwanie na niespodzianki imidżowe dawno niewidzianych kierowców, podniety nowymi fryzurami, opalenizną, brodami (zaraz po nowych elementach zawieszenia, naturalnie).

Dziś w samo południe światło dzienne ujrzał samochód McLarena na sezon 2012, a na prezentacji nie mogło oczywiście zabraknąć Lewisa Hamiltona i  Jensona Buttona. Nie mamy niestety dla Was żadnych soczystych ploteczek, Jens jest śliczny i gładziutki, Lewis nadal pozostaje wierny tej swojej dziwnej (boko)brodzie, generalnie wszystko jest ładnie, miło i przyjemnie. I tylko ten zawieszony bolid zza pleców wygląda cokolwiek złowrogo.

 

WOKING, ENGLAND - FEBRUARY 01:  Team McLaren Mercedes drivers Lewis Hamilton (L) and Jenson Button unveil the new MP-27  Formula 1 car at the McLaren technology centre on February 1, 2012 in Woking, England.  (Photo by Mark Thompson/Getty Images)

Więcej zdjęć z Woking w naszej galerii.