Panie Mikołaju, Alek był takim grzecznym chłopcem, proszę go nie bić!

Kogo jeszcze w Bełchatowie odwiedził Święty Mikołaj?

A uściślając - nie w Bełchatowie, a Ljubljanie gdzie drużyna mistrza Polski przebywała przy okazji swojego ostatniego pojedynku w Lidze Mistrzów. W trakcie z jednego spotkań na stołówce do pomieszczenia wparował prezes klubu w stylizacji na brodatego rozdawacza prezentów i po minach siatkarzy wnosząc, to naprawdę był performens - niespodzianka ;)

 

 

Ale panie Mikołaju, stan końcówek włosów Mariusz to trzeba było sprawdzić przed wyborem szamponu na prezent.

 

 

Zdjęcie pożyczyłyśmy sobie z Facebookowego fanpejdża Skry, klikajcie, a znajdziecie (ich tam dużo więcej).