Wieczór rozstrzygnięć w Lidze Mistrzów: relacja przerywana

Czyli bardzo mocno ściskałyśmy kciuki za to, żeby nie był to wieczór pożegnań, ale tak do końca nam się nie udało. Udało się Chelsea, która zrobiła to co musiała i pokonała Valencię 3:0, ale nie udało się Borussii, która wprawdzie wygrywała już 2:0, ale dała się dogonić OM, przegrała 3:2 i zakończyła swoją przygodę nie tylko z Ligą Mistrzów, ale i z pucharami europejskimi w ogóle kończąc na 4. miejscu w grupie F. Smutek.

Na pogorszenie humoru Arsenal przegrał z Olympiakosem a kontuzji nabawił się Łukasz Fabiański.

Jesteśmy na facebooku>>

ODŚWIEŻ RELACJĘ

 

Update z ostatniej chwili: Kevin pokonał zbirów i uratował Święta!!!

To już wiemy na pewno:

No i cudu nie było. Z GRUPY F awansuje Arsenal, który zapewnił to sobie już w zeszłej kolejce i Marsylia po emocjonującym pościgu za Borussią od 0:2 do 3:2. Ale i tak nam smutno.

GRUPA E: Chelsea - Valencia 3:0 - ChelseGra wychodzi z pierwszego miejsca, Bayer z drugiego (1:1 z Genk)


GRUPA H: Barcelona - BATE 4:0, AC Milan - Victoria Pilzno 2:2 (sic!) (na razie nie wiemy jak to się stało. Barca wychodzi z pierwszego miejsca, Milan z drugiego, co było zresztą wiadome przed meczami.


GRUPA G
: APOEL - Szachtar 0:2, Porto - Zenit 0:0. Awansuje APOEL przed Zenitem.

22.36 3:2!!! Marsylia w fazie pucharowej Ligi Mistrzów! Matthew Valbuena daje mistrzom Francji bilet do dalszych gier. Od 0:2 do 3:2. Imponujące. Ale nam jest szkoda Borussii...

22.34 GOL dla Marsylii. 2:2 na Signal Iduna Park. No, to chyba oznacza definitywny koniec przygody BVB z tą edycją Ligi Mistrzów i pucharami europejskimi w ogóle. (Aczkolwiek jeśli wygrałaby 6:2, a Arsenal wyszedł na prowadzenie z Olympiakosem to byłaby to najbardziej awesome piłkarska historia ever)

22.31 I jeszcze raz Pedro! Barcelona - BATE 4:0.

22.29 Realizator meczu w Dortmundzie pokazał nam właśnie smutnego Mikołaja-fana BVB i był to strasznie przygnębiający widok...

22.24 Tymczasem mała rewelacja Ligi Mistrzów - pogromca Wisły APOEL chyba odpuścił sobie ostatni mecz grupowy, bowiem przegrywa u siebie z Szachtarem...

22.18 A broda Kuby kojarzy nam się jakoś tak wolverinowsko...

Kuba Błaszczykowski i Wolverine

22.17 GOOOOOL!!! Diiiidieeer Drogba! 3:0 na Stamford Bridge!

22.06 A Barcelona już 3:0!!! Montoya i Rodriguez!

22.02 Tymczasem ten stracony przed przerwą gol chyba trochę zablokował Borussię. A może dowiedzieli się, że Arsenal przegrywa? Wprawdzie już tylko 1:2, ale przegrywa. Bramkę dla Kanonierów zdobył Yossi Benayoun.

21.58 Albo szybko, szybko, zanim zabije mnie queenerica i własne poczucie estetyki, uczcijmy to piosenką i tańcem:

...chociaż wczucie Pato trochę nas przeraża...

21.55 GOOOOOOOOOOOLEEEE i to od razu dwa. Pato i Robinho strzelili Victorii Pilzno. Uczcijmy to piosenką i kawałkiem dobrego bitu:

O jaaaa! (puka się w głowę) Tak to jest, jak się śledzi osiem spotkań na raz i żadnego porządnie. Gola dla Barcelony zdobył nie jakiś "Roberto" tylko debiutujący w tej edycji Champions League Sergi Roberto. Ten młody, śliczny Sergi Roberto!

BARCELONA, SPAIN - JANUARY 08:  Sergi Roberto of FC Barcelona B runs with the ball during the La Liga Adelante match between FC Barcelona B and Girona at Mini Estadi on January 8, 2011 in Barcelona, Spain.  (Photo by David Ramos/Getty Images)gt

segi roberto

PRZERWY. No to już wiemy, że do przerwy w kolejnej rundzie są Chelsea i Bayer, Arsenal i Olimpiakos, APOEL i Zenit oraz Barcelona i Milan. Ciekawe czy coś się jeszcze zmieni. Trochę mamy nadzieję, że tak...

21.36 Aaaaaj! GOL dla Marsylii! Taki trochę z niczego - BVB przysnęła w obronie, albo myślała już o Kevinie i klops. To znaczy, bardzo ładny gol Loica Remy'ego, ale dla nas klops i smutek. Szkoda, szkoda, szkoda.

21.32 Korespondencja z Kevina (w roli korespondenta - młodszy brat redaktorki rybki)


Zbiry się cieszą, a Kevin ścina drzewo. Kevin dekoruje choinkę bombkami. Sędzia dolicza pięć minut do końca pierwszej połowy filmu i odgwizduje faul na tym łysym

21.29 Gola strzeliła też Barcelona! Nogami niejakiego Roberto...

21.24 A tak z pierwszego gola cieszył się Kuba. Napisałybyśmy że wskoczył na (tu pada nazwisko trenera), ale ekhm... bez takich...

Kuba Błaszczykowski

21.22 No to Borussia wykonała połowę planu, ale szyki bardzo komplikuje jej Arsenal. Który przegrywa z Olympiakosem już 2:0. No kaman!

21.19 ... i GOOOOOOLLL!!! HUMMELS!

21.17 Karny dla Borussii! Kehl trafiony w głowę i zakrwawiony. Auć, wyglądało to okropnie! Strasznie niebezpieczne wejście M'biji. Kehl znoszony na noszach - to będzie poważna strata dla BVB, a tymczasem Hummels wykonuje karnego...

21.15 Hmmm, a co teraz robi Wasz kochany Kevin?

Kevin

21.11... o wilku mowa! GOOOOOL!!! BVB prowadzi z Marsylią! A gola strzelił KUUUUUUUUUUUUUUUUBAAAAAAAAA!!!

21.08 I tylko właśnie BVB nie wygląda jakby miała zamiar zacząć strzelać te bramki. Ale może  szykuje nam morderczą końcówkę?

21.06 GOOOOOOLLL!!! Jak się robi multirelację to wszystko jakoś szybciej się dzieje. Chelsea zabrała się do roboty i na Stamford Bridge jest już 2:0! Ramires!

21.03 GOOOOOL! Olympiakos strzelił Arsenalowi. A dokładniej gola wpuścił Łukasz Fabiański. Fanki Arsenalu nie muszą się chyba jednak zbytnio martwić - Arsenal awans ma zapewniony, ale to bardzo zła wiadomość dla BVB.

20.52 A wiecie, że BVB pokonało kiedyś Marsylię 5:0 i jeszcze strzelili wszystkie bramki w pół godziny? To teraz wiecie. A my wiemy, że Kuba gra :)

Kuba Błaszczykowski

20.51 Za "naszych czasów" Kevin leciał w Święta! W pierwszy bądź drugi dzień, ale częściej w pierwszy. To skoro teraz leci w jakieś tam drugiej kategorii Mikołajki, to co leci w prime-time? Biedny Kevin, już go nie szanują na Polsacie?

20.48 Ledwo się rozsiadłyśmy, a tu już GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!! Chelsea bardzo nie chce się rozstawać z AVB  i Drogba strzelił bramkę!

20.38 Seeerio? Uważacie, że powinnyśmy zrobić relację z Kevina? A leci to jakimś streamie?

http://www.ciacha.net/ciacha/1,111473,10771789,Czas_rozstrzygniec__wtorkowy_wieczor_z_Liga_Mistrzow.html

20.24 A żegnać możemy się dziś Borussią (nieeee!) Chelsea, Valencią lub Porto. Kto z kim i w jaki sposób musi wygrać napisałyśmy tutaj, teraz trzymamy kciuki. Bądźcie z nami!