Sport.pl

A tymczasem Michał Winiarski tęskni już za domem

Weź go Zibi zaproś na jakąś imprezę do pokoju.

Jak już wspominałyśmy, swojego operatora ma w Japonii również Skra Bełchatów, która bierze na spytki po każdym meczu swoich podopiecznych. Kiedy zaczęłyśmy oglądać wywiad z Michałem Winiarskim po wczorajszym pojedynku z Chinami (za link dziękujemy Magdzie), oczom nie mogłyśmy uwierzyć. Winiar zaczął z takim impetem, wystrzeliwał te zdania jak z karabinu, tylko raz popatrzył w sufit  i nawet nie chował się tak bardzo za mikrofon. Ale spokojnie, wkrótce wrócił stary dobry uroczo zacinający się i z trudem wyduszający z siebie słowa Misiek, którego tak bardzo kochamy. A jak już zaczął z tym tęsknieniem za żoną i synkiem to już w ogóle. Ultimate aww.

W tle jak zawsze płynnie i elokwentnie wypowiada się swoim seksownym barytonem Bartek Kurek:

 

 

Myślicie, że Łukasz Żygadło doczekał się godziwego konkurenta w kategorii "głos"?

Więcej o: