Sport.pl

Polska - Japonia: relacja NA ŻYWO

No i nam skończył sielanki ten Iran, udowadniając, że na turnieju nie ma słabych drużyn (poza Chinami). I podczas gdy normalnie na okoliczność meczu z Japonią urządziłybyśmy sobie pewnie piknik, dziś mecz oglądać będziemy z pewnym niepokojem. Do czego i Was zachęcamy (do oglądania, nie do niepokoju). Bądźcie z nami!

ODŚWIEŻ RELACJĘ

 

 

KONIEC Fajny zegarek Jerzy.

KONIEC Uff. Był nerwowy i pełen obaw początek, na szczęście gdzieś od połowy drugiego seta Polacy wreszcie się rozkręcili i zaczęli grać swoje. Swoje, czyli wygrywamy z Japończykami do -nastu w setach. A nie. Najważniejsze, że zdobywamy komplet punktów (bo na przykład taka Brazylia nie zdobyła. A Argentyna to już w ogóle przegrała). Jarosz zagrał swój pierwszy (i bardzo dobry) mecz na turnieju, Kurek zagrał swój mecz turnieju.......ejjjjjjjj.....whoa!

Polsat nam wynagrodził i po reklamach ponownie przeniósł się do Osaki gdzie Polacy gwałcąc maskotkę odśpiewali "mamy lidera, mamy lidera"! Pewnie, że mamy!

A tymczasem MIPem został jednak nie Kurek a Marcin Możdżonek, hmm.

No. Aha, jeszcze chciałyśmy pogratulować miłego debiutu młodziutkiemu Łukaszowi Wiśniewskiemu. Żegnamy się roztoczoną przez Jerzego Milewskiego wizją Możdżonka i Kurka przytulających się wspólnie do pluszaka. Dziękuję za dzisiaj i do usłyszenia!

12:39 Polsat FAIL. Akurat nam urwali transmisję kiedy spiker był sekundy od ogłoszenia, kto został najbardziej imponującym graczem meczu.

12:38 I koniec! Blok! 25:19! Wygrywamy 3:1.

12:37 Pierwszy obroniony, ale ile ich my tam mamy to hoho.

12:36 Łukasz Wiśniewski! Blok! Meczbol!

12:35 Kurek zepsuł zagrywkę ale nie ma strachu. Copyright: Tomasz Swędrowski.

12:33 Ależ obrona Ignaczaka! Kurek znowu nie do zatrzymania i przerwa dla Japończyków. 21:16.

12:33 Możdżon ze środka i w inscenizacji Jezusa z Rio de Janeiro.

12:32 Brawo Łukasz Wiśniewski! Punkt bezpośrednio z zagrywki, druga zepsuta, ale Japończyk też swoją zepsuł więc się nie liczy. 19:16.

12:31 Ale Bartek na więcej im nie pozwoli. Gdzieś w korytarzu maskotka, która pozuje z MIPami po meczu, poprawia sobie makijaż.

12:30 Japończycy się nie poddadzą, uwijają się na tym boisku jak w ukropie i opłaciło się. Już odrobili dwa punkty.

12:28 Tymczasem w kwadracie rezerwowych znudzony Cichy Pit zastanawia się czy do twarzy mu w tym szaliczku z ręcznika.

12:27 Kuba również dał się napoić Zibiemu na przerwie technicznej i strzelił sobie asa. I druga punktowa akcja Wiśniewskiego. 16:12.

12:24 Ależ oni bronią! Niesamowite. Nie, ale naprawdę, szacunek ulicy. Kurek z drugiej linii nie pozostawia im jednak złudzeń. I brawo, pierwszy atak Łukasza Wiśniewskiego. 14:11.

12:23 I Kuba Jarosz i 12 do 9.

12:21 Łukasz Wiśniewski chciał się jednak zapisać w meczowy protokół i zepsuł zagrywkę. A nie, czekajcie. Tym razem to będzie chyba dłuższy pobyt za boisku. Tymczasem po kapitalnej obronie Igły i świetnym rozegraniu Gumy odskakujemy na trzy punkty. 11:8 i czas dla rywala.

12:19 Wygląda na to, że podzielacie nasze rozkminy. merde:

zastanawia mnie co krzyczy japońska publiczność. brzmi to śmiesznie .. ;p

Macie jakieś pomysły? Wiecie jak jest "jesteśmy irytujący" po japońsku?

12:17 Jak ma się po swojej stronie taką obronę to można walczyć. Skuteczna kontra i remis. Po ataku i świetnej zagrywce Winiaria odzyskujemy te swoja dwa oczka. 8:6 i przerwa techniczna.

12:15 Marcinowi Możdżonkowi nie spodobał się chyba but Japończyka solidnie obity teraz przez niego ze środka. Ale walczą, ciągle walczą. 6:5.

12:13 Japończykom trzeba oddać jednak, że są mistrzami heroicznej obrony. Całe szczęście w naszej drużynie ciągle działa blok i piekielny atak Jarosza. 4:3 dla naszych.

12:12 Cichy Pit atakuje skutecznie co uświetnia miną jakby właśnie zrobił średnio udaną babkę w piaskownicy. Co tak skromnie Piotrek? 1:1.

12:10 I zaczynamy czwartego, ostatniego seta. Tak, ostatniego. Żadnych punktów w tym meczu nie będziemy tracić, prawda panowie? Zwłaszcza, że Brazylia straciła wcześniej jeden z Chinami. Hehehe.

12:08 Wiemy już kto dostarcza napoje naszemu rozgrywającemu w dzisiejszym meczu:

 

 

12:07 Paweł Zagumny, ty Rudy Lisie! Kiwka i set dla nas. 25:19.

12:06 Blok! Wiśniewski dostąpi zaszczytu zagrania piłki setowej.

12:05 Winiar po czasie w aut, Fukuzawa idzie w jego ślady. Na tę okazję AA przygotował ponowne wejście Łukasza Wiśniewskiego na boisko.

12:04 Błąd rywala daje nam 22 punkt. Przerwa dla gospodarzy.

12:03 Barteeeek! Jesteś Bogiem, uświadom to sobie sobie. 21:17.

12:02 Aj! As serwisowy Japończyków. Paweł Zagumny swoją miną wyraża ogólne zdegustowanie światem, a AA bierze czas.

12:01 Popisowa akcja dwójki naszych rudzielców. I mniej udana Jarosza w polu zagrywki. 20:16.

12:00 Błędy w zagrywce po obu stronach, skuteczny plas Schimuzu. I tak powstał wynik 19:15.

11:59 Kiepskie przyjęcie ratujemy blokiem. Uff. 18:13.

11:57 Morderczego flota ma dziś w swoich rękach Paweł Zagumny. Bartek Kurek kończy wszystko. Na miejscu sędziego zaczęłybyśmy się zastanawiać nad zakończeniem kariery. Gdzie on zobaczył ten aut?

11:56 Marcin Możdżonek po bloku popatrzył głęboko w oczy przeciwnikowi po drugiej stronie siatki, i nie wiemy jak on, ale my byśmy już siedziały w autokarze. Pod kocem. Druga przerwa techniczna przy naszym pięciopunktowym prowadzeniu. Dowozimy tego seta do domu panowie.

11:55 Jakiej serii - pyta Kurek - plizz. 15:11.

11:54 Japończycy znowu zaczęli swoje sztuczki w obronie i nasza przewaga maleje do trzech punktów. Nie róbmy z tego serii!

11:53 Pit chciał wbić gwoździa i się przeliczył. Na szczęście jest bezlitosny dziś Kurek. I tak to powinno grać od początku. 14:10.

11:52 Michał dostał za karę piłką po głowie, ale siatkówki (suchar alert) Japończycy na pewno mu z niej nie wybiją.

11:50 Jest się  tym mistrzem kontry czy nie jest Michale Winiarski? Jest się. Wcześniej Kuba skutecznie na skrzydle, później blok. 12:7. Będzie piknik?

11:49 Nie będziemy psuć nastroju chwili i pisać, że Bartek pomylił się właśnie w zagrywce. Zresztą Japończyk też w siatkę. Nie liczy się.

11:47 Kurek niszczy! Przerwa techniczna, którą wykorzystamy na uhonorowanie bohatera ostatniej akcji i jego biczfejsa:

 

11:46 Japończycy też chcieli się popisać blokiem i niestety im się tu udaje. Ale ciągle prowadzimy 7:5.

11:44 Kurek huknął jak z armaty, pogłaskał po głowie Winiara i zrobił biczfejsa. W obliczu takich argumentów trener Japończyków nie mógł nie wziąć czasu. 6:3.

11:43 I jeszcze jeden blok! 5:3.

11:40 Już gramy! Zaczęliśmy świetnie od bloku (już tak od razu, panowie?) i asa serwisowego, niestety kilka prostych błędów i po przewadze. AA decyduję się na zmianę. Schodzi Kruszyna, wchodzi Winiar. 4:2.

11:37 Dłuży nam się już ta przerwa, nie mamy co robić, to na wszelki wypadek pozdrowimy Daniela Plińśkiego. Nigdy nie wiesz.

11:30 No chyba, że w studiu będzie Norbi. Wtedy idziemy strugać ziemniaki na obiad.

11:29 W Osace czeka nas teraz 10-minutowa przerwa. Hmm. Głód vs Jerzy Mielewski w studio. Tricky.

11:28 Pierwsza obroniona. Ale Cichy nie będzie się patyczkował. Jest, jest! 25:22. Wyrównujemy.

11:27 Ałłłłłt! Cztery setbole dla nas! (Wybaczcie te monosylaby, ale nam też udziela się nerwowość tego spotkania).

11:27 Jarosz! Uff. 23.

11:25 Shimizu obok bezradnego bloku. O nie! Kruszyna bezradna wobec bloku rywala. Topnieje nam ta przewaga, AA woli nie ryzykować i bierze czas. 22:20.

11:23 Tylko panowie, prosimy, nie zgubcie tej przewagi. Kubi kiwa, ręka Japończyka okazała się za krótka. Ale ciągle trzeba na nich uważać w ataku. 21:18. Już 22, Kurek.

11:22 I jest! Japończyk wreszcie na miarę swojego wzrostu w pół taśmy i mamy dwa punkty...trzy! Blok! 20:17!

11:21 Kurek pod piłką ale się udało. I jest! Blok! Blok! Blok! Mogłybyśmy tak przez całą linijkę, ale Polacy nam tu wyszli na prowadzenie, koncentracja.

11:20 Asssa nie było. Szkoda. Cichy w aut.

11:19 Trzeci skuteczny blok i od razu widać rezultaty. W postaci remisu i przerwy na żądanie dla trenera rywali. Po 16.

11:16 Blok po naszej stronie wywołuje ekstazę u Tomasza Swędrowskiego i wcale się nie dziwimy. Ale co z tego skoro trzystu-metrowy Cichy Pit przegrywa na siatce z (eufemizm alert) nie-za-wysokim Japończykiem. Przerwa techniczna, 14:16.

11:15 Poprawiane statystyki zepsutych zagrywek niestety nie. I jeszcze Jarosz nie trafia w boisko. Agrh. Dwa punkty straty.

11:14 I na tym się ratowanie statystyki bloku się skończyło. Cały czas punkt za punkt. Kurek nam trzyma atak. Po 13.

11:12 Jarosz zablokowany i już po naszej przewadze. Całe szczęście środek cały czas skutecznie. 11:11.

11:12 I już nie. Po 10.

11:11 Możdżon ze środka! I skończona piłka przechodząca po świetnym flocie Zagumnego. Mamy prowadzenie!

11:10 Ha! I w tym momencie przydarzył nam się pierwszy i tak upragniony blok! Błąd Japończyków i już mamy remis.

11:09 Szybka zagadka matematyczna: ile punktów zdobyli Polacy z bloku w tym meczu? 12345667 odjąć 12345667.

11:07 Jarosz w ataku, ale co z tego kiedy psujemy kolejną zagrywkę. Przerwa techniczna i dwa punkty przewagi rywala. Zibi! Idź tam zmobilizuj tą Kruszynę. Poklep po plecach, otrzyj ręcznikiem, no cokolwiek!

11:05 Środek druga linia, powieszony Masumoto i śliczny atak Kurka. Ale Japończykom w boisko wchodzi wszystko. Pewnie, jeszcze asa sobie strzelcie. 5:7.

11:03 No tak to właśnie trzeba z tymi Japończykami! Zdecydowanie, boom boom, tak jak Możdżonek w ostatniej akcji. Tylko ten BLOK. Bloku i igrzysk! 4:5.

11:02 Kurek - pewien Japończyk - Kurek. 2:2.

11:01 Zaczynamy od błędu w polu zagrywki. Andrea Anastasi ostentacyjnie udaje, że czyta coś w tym swoim zeszyciku.

11:00 Ale nie róbmy wielkiej tragedii. BLOK i do przodu.

10:58 Nieeeee! Po bardzo długiej akcji i heroicznych obronach po naszej stronie, Japończyk przyszedł sobie i jakby nigdy nic pyknął właściwie bez bloku. Przegrywamy pierwszą odsłonę 23:25.

10:57 Kubiak! Pierwsza obroniona!

10:56 Yako już był naszym ulubieńcem za krótkie nazwisko, teraz psuje jeszcze dla nas zagrywkę. Niestety cały czas nie działa u nas blok i Japończycy mają piłkę setową.

10:54 Ale ta zagrywka nie zrobiła wielkiego wrażenia na rywalach. Ta posłana z drugiej strony już niestety tak - skutecznym atakiem z piłki przechodzącej Japończycy zdobywają 23 punkt, w reakcji na co trener Anastasi bierze czas. No bo my mamy jakby tylko 21.

10:53 Krótka tym razem Marcin Możdżonek. W nagrodę środkowy schodzi z boiska a na zagrywce pojawia się ... Łukasz Wiśniewski.

10:53 Zmiennik z ławki psuje zagrywkę, Kurek niestety idzie w jego ślady. 20:21.

10:51 Kubiak huknął jakby jutra nie było. (Dla Japończyka rzucającego się pod bandy mogło w sumie nie być). Po 19 i czas dla trenera gospodarzy.

10:50 Aj! I mamy pierwszy skuteczny blok na Jaroszu. A tak się dobrze akcja zapowiada po tym jak Japończycy się prawie wzajemnie pozabijali w przyjęciu. Na szczęście mylą się w zagrywce. 18:19.

10:49 Ślicznie Kuba! Już 17.

10:48 Kruszyna w aut z zagrywki, Cichy kończy przechodzącą. Ale cały czas nie możemy zablokować tych skocznych Japończyków. 16:18.

10:47 Kubiak po skosie. Halo halo, Wy tam wszystkie po szkołach siedzicie?

10:46 Czy nam się wydaję czy ten przerwy są jakby jakieś dwa razy dłuższe?

10:45 Jarosz na razie nie do zatrzymania. Niestety Japończycy trochę też. Druga przerwa techniczna na którą schodzimy z dwoma punktami straty.

10:44 Japończycy zrobili nam teraz Dzika w Żołędziach z tą różnicą, że w całej akcji to oni zdobyli punkt. AA się zbulwersował i wziął czas. 13:15.

10:42 Japoński sędzia liniowy chciał nam teraz odgwizdać aut, ale Zibi popatrzył z ławki na arbitra głównego i ten już się nie wygłupiał. 14:13.

10:41 Ale nie chcą nam pozwolić na odskakiwanie. Punkt za punkt po kolejnym kontrowersyjnym trafieniu w boisku Japończyków.

10:38 Trzeci raz już się nie udało. Gontsu (?) po swoim ataku cieszy się jakby właśnie przeszedł wszystkie plansze w Worms Armageddon, ale odpowiedź Kuby, tym razem z ataku, błyskawiczna. As Kubiaka, atak Kurka i prowadzimy 11:10.

10:37 No Kuba! Uderzył inaczej i rywale dali się zaskoczyć. I to my schodzimy z prowadzeniem na pierwszą przerwę techniczną.

10:36 Inny Japończyk w taśmę na zagrywce, a Kuba co, as! 7:7.

10:34 Aj. Kruszyna się zamotała w przyjęciu i nasza strata wzrasta do dwóch punktów. Po ataku Jarosza z powrotem jeden. 5:6.

10:33 Po pierwszym w tym meczu ataku Jarosza 4:4.

10:32 Atakował Suzuki! To znaczy, nie żeby jego atak nas cieszył, ale jesteśmy już o jedno japońskie nazwisko do przodu. I nasza błyskawiczna odpowiedź. I jeszcze szybsza kontra. 4:3.

10:32 I jeszcze raz Cichy, który teraz oblizując wargi zmierza w pole zagrywki. Rywala to nie zdekoncentrowało. Po 2.

10:31 Nowakowski ze środka, w odpowiedzi pewien Japończyk ze skrzydła. 1:1.

10:30 Zaczynamy. Ale nie oczekujecie od nas pisania japońskich nazwisk, prawda?

10:28 Poza wspomnianym Jaroszem na boisko w podstawowym składzie wychodzą: Kurek, Kubiak, Nowakowski, Możdżonek, Zagumny i Ignaczak.

10:27 Japończycy mają ładny hymn. To będzie ostatni raz kiedy używamy przymiotnika "ładny" w odniesieniu do naszego dzisiejszego rywala.

10:25 Hymny. Jeśli mina Pita ma być zwiastunem formy psychicznej naszych to trochę zaczynamy się bać. Wolałybyśmy żeby wyglądał tak:

 

10:24 Mamy nadzieję, że porządnie nakomplementowałyście się zdjęcia głównego, bo Zibiego w pierwszej szóstce zastąpi dziś Kuba Jarosz.

10:22 I już jesteśmy w hali (i co mówiłyśmy o kibicowaniu), gdzie Tomasz Swędrowski wita nas informacją o porażce Argentyny z Iranem 2:3. Hehehe.

10:19 Druga dobra wiadomość jest taka, że już wiecie, którym ekspertem Polsatu jesteście, co, mamy nadzieję, zachęci Was jeszcze bardziej do wspólnego komentowania meczu. Z tej strony wita Was Jerzy Mielewski. Już za chwilę, już za parę minet minut przeniesiemy do hali w Osace.

10:16 Dobra wiadomość jest taka, że dziś spotkanie naszych dla odmiany odbędzie się już po wschodzie słońca. Uwaga: można już zakładać soczewki. Napisałybyśmy jeszcze, że cieszy nas fakt frekwencji większej niż 16 osób, ale coś nam mówi, że uwagi o kibicach (jesteśmy w Japonii, mind you) mogłybyśmy jeszcze pożałować.

10:08 Relację rozpoczniemy od pięciominutowej kontemplacji zdjęcia głównego.

Więcej o: