Orzełek wraca na koszulki!

Nawet PZPN raz na dekadę potrafi zmienić zdanie.
Orzełek wraca na koszulki! Nawet PZPN raz na dekadę potrafi zmienić zdanie. Orzełek wraca na koszulki! PZPN przyznaje się do błędu i przeprasza: "Wysłuchaliśmy uważnie wszystkich opinii. W tej sprawie popełniliśmy błąd" - mówi Lato Nawet PZPN raz na dekadę potrafi zmienić zdanie. I chyba powinnyśmy się cieszyć, że ten jeden raz wypadł akurat w tej sytuacji. Afera koszulkowa wybuchła przed meczami reprezentacji z Włochami i Węgrami, a w sprawie wypowiadały się autorytety dziennikarskie, sportowe, polityczne, etyczne i cała masa innych. W dodatku jakieś 95 proc. tych wypowiedzi było krytycznych wobec kontrowersyjnej decyzji. Mimo to nikt nie wierzył zbyt mocno, a przynajmniej my nie wierzyłyśmy, że PZPN może zmienić decyzję. Mleko się rozlało, decyzja zapadła, kontrakt na dwa lata został podpisany... Aż tu nagle - Cud nad Wisłą 2. Oddajmy zatem głos prezesowi związku, Grzegorzowi Lacie: "Przez ostatnie dwa tygodnie nad wyglądem koszulek reprezentacji dyskutowała cała Polska. Wysłuchaliśmy uważnie wszystkich opinii. W tej sprawie popełniliśmy błąd. Godło narodowe nie powinno zniknąć z koszulek reprezentacji Polski w piłce nożnej, która jest dobrem nas wszystkich. Dziś możemy tylko przeprosić, że do takiej dyskusji w ogóle doszło". Dobrze słyszymy. Serio?! PZPN przyznaje się do błędu i przeprasza?! To musi oznaczać jedno - ktoś chyba przestraszył się bojkotu kibiców, którzy zapowiedzieli, że felernych strojów kupować nie będą. I dobrze się stało, nam orzełek kojarzy się z tradycją, a jego zniknięcie było po prostu niepotrzebne. Więc jak teraz będą wyglądały stroje kadry? Nie zniknie z nich logo reprezentacji, nie zniknie logo sponsora. Godło pojawi się jednak obok nich, "w centralnej części koszulki".

I chyba powinnyśmy się cieszyć, że ten jeden raz wypadł akurat w tej sytuacji. Afera koszulkowa wybuchła przed meczami reprezentacji z Włochami i Węgrami, a w sprawie wypowiadały się autorytety dziennikarskie, sportowe, polityczne, etyczne i cała masa innych. W dodatku jakieś 95% tych wypowiedzi było krytycznych wobec kontrowersyjnej decyzji. Mimo to nikt nie wierzył zbyt mocno, a przynajmniej my nie wierzyłyśmy, że PZPN może zmienić decyzję. Mleko się rozlało, decyzja zapadła, kontrakt na dwa lata został podpisany... Aż tu nagle - cud nad Wisłą 2. Oddajmy zatem głos prezesowi związku, Grzegorzowi Lacie:

Przez ostatnie dwa tygodnie nad wyglądem koszulek reprezentacji dyskutowała cała Polska. Wysłuchaliśmy uważnie wszystkich opinii. W tej sprawie popełniliśmy błąd. Godło narodowe nie powinno zniknąć z koszulek reprezentacji Polski w piłce nożnej, która jest dobrem nas wszystkich. Dziś możemy tylko przeprosić, że do takiej dyskusji w ogóle doszło

Dobrze słyszymy. Serio?! PZPN przyznaje się do błędu i przeprasza?! To musi oznaczać jedno - ktoś chyba przestraszył się bojkotu kibiców, którzy zapowiedzieli, że felernych strojów kupować nie będą. I dobrze się stało, nam orzełek kojarzy się z tradycją, a jego zniknięcie było po prostu niepotrzebne.

Więc jak teraz będą wyglądały stroje kadry? Nie zniknie z nich logo reprezentacji, nie zniknie logo sponsora. Godło pojawi się jednak obok nich, "w centralnej części koszulki". Czyli pewnie jakoś tak (dzięki Ci, photoshopie):

Koszulka z orzełkiem

Cieszymy się wraz z Kubą!