Polska - Argentyna: relacja na żywo

Argentyńczycy mają z nami rachunki do wyrównania za mecz o trzecie miejsce Ligii Światowej, ale Polacy na pewno łatwo nie dadzą się wyrównać. Albo w ogóle. Nieważne. Bądźcie z nami!

ODŚWIEŻ RELACJĘ

 

 

 

KONIEC To nie był taki ładny mecz w wykonaniu naszych jak poprzednie, ale jeśli tak ma wyglądać zadyszka Polaków to jesteśmy na tak. Kubi stwierdził dziś, że jeśli koledzy nie będą mu wystawiać na stolik sędziowski to on nie gra, więc na boisku świetnie zastąpił go Bartek Kurek. Guma uznał, że on to by w sumie wolał dziś posiedzieć w ciepłym dresie, proszę bardzo, jest Łukasz Żygadło. I to jest zespół. Zespół, który wygrywa trzecie spotkanie z wymagającym rywalem bez straty punktu.

I teraz czeka go zasłużony dzień przerwy. A ja to chyba idę spać. Dziękuję za dziś i do usłyszenia!

8:57 Dla kogo różowy miś, dla kogo? Michał Winiarski. Zasłużenie.

8:56 Ałłtt, ałłtt! Quiroga! Mamy to, 3:1!

8:55 Winiiiiiaaaaaaaaaaar! Represent.

 

Po przerwie na powypinania tyłków do kamery dla Argentynczyków będziemy mieć piłkę meczową.

8:53 Blok+zepsuta zagrywka Kurka. Ale Cichy gra dziś tak, że nie wspomniemy nic o jego grzywce co najmniej przez najbliższy miesiąc. 23:22.

8:53 Quiroga. Po 21.

8:51 I już wracamy! Atak Kurka i dwa bloki z rzędu po naszej stronie. Jest punkt przewagi i czas dla trenera Argentyńczyków. 21:10.

8:50 De Cecco przekracza linię przy próbie serwisu i robi minę, jakby ktoś pokazał mu właśnie fryzurę Vissoto. Niestety - Sole znowu nie do zatrzymania na środku, a Zibi uderza w aut. Dwa punkty straty.

8:49 Ajajaj. Facu zatrzymuje Zibiego pojedynczym blokiem, AA nie lubi i bierze czas. Przegrywamy 18:19.

8:48 Ale nie ma co tu liczyć na większe odskakiwanie. Skuteczny Sole i znowu remis.

8:46 No i co mówiłyśmy? Conte w aut, asekuracja jego kolegów po bloku na poziomie mistrzostw województwa podkarpackiego dziewcząt do lat 14 i to my schodzimy na drugą przerwę techniczną prowadząc. Jednym punktem, bo jednym, ale hej.

8:44 Wszystko nam się tu zmienia jak w kalejdoskopie, życie życie jest nowelą. Nie kończymy ataku, Castellani puszcza nam asa. I teraz to Argentyna ma punkt przewagi. Po kiwce De Cecco już nawet dwa. 13:15.

8:43 I już jesteśmy na prowadzeniu. Nieomylny Pit na środku, mistrzowska kontra Zibiego. 12:11.

8:41 Zbyniu! As serwisowy! Mamy remis, 10:10.

8:41 Facu jakiego szamponu używasz? nam się rozegrał. Punkt za punkt.

8:39 I znowu Winiar. I Bartman. 8:9.

8:38 Co nie zmienia faktu, że cały czasy w tym secie na prowadzeniu jest Argentyna. Przerwa techniczna, 6:8.

8:36 I teraz ci wszyscy, którzy twierdzili, że nie brakuje im Winiara w kadrze mogą spojrzeć w lustro i zastanowić się nad sobą. (Przy okazji sprawdzić, czy nie mają pod nosem wąsa jak Castellani. Jeśli tak - golić).

8:42 Cudnej urody atak Winiara, nie najbrzydszy Quirogi. I wstrętna zagrywka Sole, który zaskakuje w przyjęciu bohatera poprzedniej akcji. Cichy Pit popadł w ogólną konfuzję pod siatką i przegrywamy 3:5.

8:32 W pierwszej akcji czwartego seta wykonujemy nasz dzisiejszy numer popisowy. Winiar zagrywa, Kurek z przechodzącej. W odpowiedzi latorośl Castellani. 1:1.

8:28 I już nie mamy, bo nie musimy. Udany atak Bartka Kurka daje nam 25 punkt. Prowadzimy 2:1.

8:28 Aj! Blok! Winiarski nie daje rady. Ale ciągle mamy piłkę setową.

8:27 Argentyńczycy mylą się w polu zagrywki, po naszej stronie soczystym serwisem popisuje się Winiar. Kurek nie myli się z piłki przechodzącej i mamy setbola.

8:26 Zapowiada nam się dramatyczna końcówka. 22:22.

8:24 Eh, znowu wypracowaliśmy sobie 2 punkty przewagi tylko po to, żeby błyskawicznie ją w głupi sposób stracić. Nie żeby jakikolwiek sposób stracenia trzech punktów z rzędu był fajny, ale ten nie był wyjątkowo.

8:23 Czy to będzie bardzo perwersyjne jak powiemy, że to nawet lepiej, że w hali jest cicho i można słyszeć wszystkie, ekhm, odgłosy wydawane przez siatkarzy przy zagrywce?

8:20 I pomogło. Nasz przeciwnik jest dziś jakimś demonem kontry i katorżniczą pracą odrabia straty. 19:19 i czas dla AA.

8:19 Trener Argentyny też chciał zobaczyć i wziął czas. Ciągle dwa punkty przewagi, 18:16.

8:18 Gdyby Wam było smutno w życiu czasem:

 

8:16 Druga przerwa techniczna, 16:14. To wszystko co jesteśmy w stanie napisać po szybkiej wizycie na Polsacie Sport Extra i głowie Vissoto.

8:15 Panie Danielu, gdzie pan był, kiedy trzeba było nauczyć syna, żeby nie żuć gumy tak brzydko? I golić wąsa?

8:12 W tym secie na pewno nie będzie nam tak łatwo i przyjemnie. Punkt za punkt, kontra za kontrę. Conte naoglądał się wczorajszych popisów Kruszyny i rzucił się desperacko pod bandy. Biedny Facu zapomniał, że po takich obronach, twoja drużyna zostaje zablokowana. Odzyskujemy dwupunktowe prowadzenie. 14:12.

8:10 I jest! Cichy blokuje Castellaniego. To za to żucie gumy Ivan.

8:09 Cichy dziś nie do zatrzymania. Niestety, Zibi znów pogubił się w polu zagrywki, Kuraś trafia w aut. I mamy remis: po 9.

8:07 Mu ty sobie pitu pitu i Google Grafika, a tymczasem Łukasz Żygadło puszcza asa, Zibi jest coraz skuteczniejszy i znienacka zaskakuje nas przerwa techniczna. 8:6.

8:05 Sebastian Sole zdobywa punkt i jest to świetna okazja, by wspomnieć, że Sebastian Sole jest piękny. Bo wierzcie lub nie, ale jeszcze tego dziś nie zrobiłyśmy.

 

8:03 Więcej atencji z naszej strony w odpowiedzi zaczął się domagać Cichy, który po raz kolejny wbija gwoździa ze środka. 3:2.

8:02 Ej! Możdżon też ma fajne nogi - stwierdzamy za japońskim operatorem, który nam go właśnie przeciągłym ujęciem od stóp go głów przy zagrywce pokazał.

8:00 Szybka powtórka z polskiego przed Waszymi próbnymi maturami. Przykład pytania retorycznego dostarcza nam flamex:

to znaczy, że będzie powtórka z wczoraj? pierwszy set przegrany, trzy następne wygrane?

7:57 I pierwsza piłka setowa dla Polaków. Łukasz Piszczek ustrzelony w zagrywce morderczym flotem Cichego Pita. W meczu mamy wyrównanie.

7:56 Myli się Bartman, myli się de Cecco. Myli się Bartosz Kurek. To był szybki updejt z pola zagrywki, jakby co. 23:20.

7:56 I tradycyjnie za nasze momenty rozprężenia jesteśmy szybko karcone. Przewaga maleje do 3 punktów, AA woli nie ryzykować i bierze czas. 21:18. Po akcji Zibiego już 22.

7:55 Chociaż...

 

7:52 Z cyklu: moment rozprężenia przy naszym wysokim prowadzeniu. olua pyta:

Wam też Quiroga przypomina naszego Łukasza Piszczka? Czy moje życie do tego stopnia zdominowała piłka nożna?

No jakby Ci to kochana powiedzieć...

7:50 Winiar swoim pojedynczym blokiem sprowadza na boisko Ivana Castallaniego. Mówiłyśmy. Gracz kompletny.

 

7:47 Argentyńczycy poprawili zdecydowanie statystyki błędów własnych, u nas świetnie działa blok i asekuracja, no i wreszcie, Zibi. Druga przerwa techniczna przy wyglądającym co najmniej obiecująco stanie 16:10.

7:45 As Michała Winiarskiego! Brawo. Winiar wyrasta nam na lidera drużyny w tym spotkaniu. Zwłaszcza, że teraz kolejny raz piłkę pod stopami po swoim ataku ogląda Zibi. Ale nasza przewaga jest ciągle bezpieczna. Po ataku Pita prowadzimy 14:9.

7:44 Rekrutację na stanowisko asystentki do spraw ręcznika będzie przeprowadzał Tomasz Swędrowski, którego surowe oko dopatruje się piłki rzuconej w co drugiej akcji Facu.

7:42 Możdżon skutecznie ze środka, Winiar dokłada soczysty atak z kontry. A my w nagrodę otrzymujemy wypięte pupy Argentyny na czasie na żądanie ich trenera. 10:6.

7:41 Ale koniec, bo nam tu chłopcy zaczynają grać. Wreszcie zafunkcjonował nasz blok i na pierwszą przerwę techniczną schodzimy z trzypunktowym prowadzeniem.

7:39 A ten sędzia liniowy z Japonii to ile ma lat? 13? No tak, Tomasz Swędrowski wspominał coś o uczniach na trybunach. Tym samym frekwencja na widowni spada z 15 do 14.

7:37 Facu, nie potrzebujesz asystentki do spraw wycierania rączek? Bo to już kolejna piłka rzucona w twoim wykonaniu. Chwila, postulaty są przecież inne. Nieważne. Prowadzimy 5:3.

7:36 W każdym razie mamy Kurka i Żygadło na boisku.

7:35 Drugiego seta rozpoczynamy szóstką, którą kończyliśmy pierwszą odsłonę. Zwycięskiego składu s....... Zaraz.

7:34 Przyczyna porażki jest oczywiście tylko jedna. dladyk:

Facundo jesteś piękny, ale nie musisz tak dobrze grać ;)

Ale widzicie, moglibyśmy zacząć od tego, żeby nasi piękni zaczęli grać. W ogóle.

7:31 Co, Nikolasa Uriarte nie ma w ogóle w składzie? Smutek. Zibi też tak myśli i swoim błędem daje przeciwnikowi piłkę setową. Bartek również pomyślał - a co będą sobie sami zdobywać - atak w aut i po pierwszym secie.

7:30 Już mamy krótką zapowiedź. Po serii błędów rywala nasza strata maleje do 4 punktów. 22:18.

7:28 Bo widzicie, Wy tu planujecie wielki exodus po pierwszym secie i to za karę. A później będzie szybkie 3:1, i obrona Kruszyny z autokaru Argentyny. zobaczycie.

7:28 No dobra, 19.

7:25 I jest pierwszy blok naszego zespołu. I krótka Cichego. Niestety ciągle są to punkty za punkty nie zbliżające nas do rywala. Dobra wiadomość jest taka, że w mecz dobrze wprowadził się Bartek Kurek. Po jego udanym ataku cieszymy się z 13-stego oczka. Dorobek punktowy Argentyny lepiej przemilczeć.

7:22 Chyba, że będziemy po nich robić serie punktów za darmo. Desperacka zmiana rozgrywającego i przerwa techniczna dla Argentyny. Uciułanych punktów po naszej stronie: 9.

7:21 No. Udany atak ze środka, as Winiara, kolejna dobra zagrywka i Kuraś z przechodzącej. Jeszcze kilka takich mini serii i ich dopadniemy.

7:19 Andrea Anastasi rzuca z furią zeszytem bezradny wobec ciągle nieskutecznej gry swoich podopiecznych. Wreszcie! Udany atak Winiara, ale w błyskawicznej odpowiedzi Facu sprawia, że trener szuka rozpaczliwie zeszytu po podłodze, by podrzeć mu kartki. Czyli wziął drugi czas. 5:12.

7:17 No i mamy zmianę. Po trzystu metrowym aucie Kruszyny, na placu boju pojawia się Bartek Kurek.

7:16 Zibi chciał puścić kiwkę nad pojedynczy błąd, niestety to blok okiwał jego. Przerwa techniczna, dorobek punktowy po naszej stronie ten sam.

7:14 I podziałało. Arbiter po konsultacji z liniowym  z powrotem przyznaje nam punkt, ale na jakość naszego przyjęcia nie ma to  wpływu. Niedobrze. 3:7 i czas dla AA.

7:13 Sędzie zmienia decyzję i odgwizduje naszym jakiś tajemniczy błąd. Paweł Zagumny dyskutuje, Zibi na wszelki wypadek nic nie mówi, ale jego mina i spojrzenie wyraża więcej niż tysiąc słów. A konkretnie to dwa: wybitny specjalista.

7:12 Bartman również zaczyna od nieudanego ataku, w następnej akcji jest już jednak skuteczny. 4:2.

7:11 Ale, ale. Bo już gramy. Zaczynamy nie najlepiej od bloku na Kubiaku. Winiar w mecz wprowadza się wyśmienicie z drugiej linii. 2:2.

7:10 Powtarzamy się, ale ktoś tu wygląda totalnie hot w białym.

 

7:06 Hymny. Miałyśmy ograniczać pisanie o Facu, ale ten sprowokował nas swoim obfitym zarostem.

 

Weźcie poprawkę, iż jest to stan sprzed trzech dni. No nie wiemy.

7:02 Przenosimy się do hali w, yyyy, Nagoyi? Polacy dziś w błękicie, kolorze królewskim.

6:54 Co oznacza, że role Wojciecha Drzyzgi, Ireneusza Mazura i Jerzego Mielewskiego są ciągle nie obsadzone. I to zadanie należy do Was. Wiemy, że są szkoły, prace itd, ale wyznania miłości wobec pudłujących rywali, o których cała hala (czyli 15 osób wliczając sztaby trenerskie) wie, że do nich pójdzie wystawa same się nie napiszą. Puk, puk?

6:53 Tymczasem u nas atmosfera jak wczoraj w studio Polsatu. Prawie. Czyli jestem tylko ja odgrywająca rolę Grzegorza Wagnera.

 

Silently judging. Spod kołdry.

6:51Witajcie na trzecim dniu japońskiego survivalu. Plan minimum na dziś - wstanie - wykonany. Kolejne zadanie - użycie w relacji frazy "Facundo Conte" mniej niż 1256352 razy - dopiero przed nami. Będzie fun, fun, fun.