Polska - Kuba: ciachowa relacja NA ŻYWO

O honor, chwałę i kwalifikację olimpijską. Będzie ciężko, ale po wczorajszych zapowiedziach liczymy na zwycięstwa. Pierwsze już dziś, bo przecież dobry starty ustawi rywalizację.

Myliłyśmy się. Nie było ciężko, wygraliśmy w kapitalnym stylu 3:0 i jedyne, nad czy musimy się teraz zastanawiać, to jak utrzymać tę wielką formę.

 

ODŚWIEŻ RELACJĘ

 

Wygrywamy baaardzo pewnie i zasłużenie. Bez żadnych zmian, z tylko jednym słabszym momentem na początku drugiego seta. MVP spotkania zostaje... Zibi Bartman. Co oczywiście nas cieszy, gdyż kochamy Bartmana, ale jednocześnie napełnia smutkiem, bo Michała Winiarskiego i Cichego Pita kochamy równie mocno. A oni dodatkowo byli w tym meczu zdecydowanie lepsi, no ale może eksperci z FIVB mają bardziej eksperckie sposoby myślenia. Co cieszy najbardziej - żadne MVP nie mają znaczenia.

Jedyny co się liczy, to 3:0 i świetne nastroje przed jutrzejszym meczem z Serbią. Przypominamy, Serbowie dziś zostali zmiażdżeni przez Argentynę, więc jutro będą grali coś w rodzaju pierwszego meczu ostatniej szansy. Już teraz zapraszamy na relację o godzinie 7:00

25-16 Dwie obronione, ale bez przesady. Zwycięstwo jest nasze.

24-14 Zagumny bardzo mądrze stara się za wszelką cenę odblokować Bartmana i to mu się udaje. Mamy piłkę meczową. Dużo piłek meczowych.

23-14 Kubańczycy bronią atak Zibiego, ale z gwoździem Możdżonka już nie jest tak łatwo.

22-13 Bartman w aut. Zibi jest chyba jedynym niepewnym punktem naszego zespołu.

22-11 Zupełnie pogubieni są nasi rywale.

21-11 Paweł Zagumny wykorzystuje przechodzącą piłkę.

20-11 Gdzieś w którymś momencie Michał Winiarski bronił nogą. Chciałybyśmy się o tym dowiedzieć czegoś więcej.

19-11 Nowakowski. Tylko tyle wiemy, ale to nam trochę wystarcza.

18-10 Bartman z wielką agresją i miną zmuszającą rywali do ucieczki.

16-9 Chyba wszyscy potrzebujemy przeryw technicznej :)

15-9 Nie będziemy ukrywać, że oto mamy kolejny moment, w którym sporo się dzieje, ale my nic z tego nie widzimy.

14-7 O! Właśnie tak jak Michał Winiarski.

13-7 Ale też trzeba do końca zachować koncentrację.

13-5 Kubiak po bloku! Gramy cudownie.

12-5 I Michał Winiarski razy 2! Kubańczycy chyba nie będą już w stanie podjąć walki.

10-4 Niezawodny Piotr Nowakowski.

8-3 Oooooo, jaki uśmiechnięty Bartek Kurek!

8-3 Ale tylko trochę!

7-3 Dajemy trochę odetchnąć naszym rywalom, myli się Zbyszek.

7-1 My mamy problemy z transmisją, ale nasi siatkarze nie mają problemów z niczym. I o to w sumie chodzi.

5-0 Pierwsza przerwa na żądanie dla trenera naszych rywali.

4-0 Nowakowski, Nowakowski! Cichy Pit, czy to w obronie, bloku czy na zagrywce - miażdży! Do tego dochodzą błędy Kubańczyków.

1-0 Zaczynamy od punktów Bartmana i przemowy komentatora, który już widzi, jak dzisiejsze zwycięstwo może stać się doskonałą zaliczką do wygrania całego turnieju. No to ktoś nam się tu zagalopował.

TRZECI SET

25-22 Kubańczycy serwują w siatkę!

24-22 Trochę nie wiemy jak, ale mamy piłkę setową!

23-21 Ledwo, ledwo, ale mamy punkt! Kubańczycy nie zdecydowali się gonić piłka skacząc w trybuny.

22-20 Uff, na szczęście myli się Estrada!

21-20 To zdecydowanie nie jest najlepszy fragment naszej gry.

21-18 Jak to pisują poetki, nic dwa razy się nie zdarza - Michał Kubiak kapitalnie punktuje z drugiej linii.

20-18 Robi się nerwowo, bardzo nerwowo. Kubiak powstrzymany.

20-17 Za to Zibi gra dziś w kratkę, Kubańczycy kontrują.

20-15 Szczęście jest dziś wybitnie po naszej stronie. Po zagrywce Cichego Pita piłka tańczy na taśmie, ale spada na kubańską stronę. Piotrek z uśmiechem nieco zawstydzonym. Słodkie.

19-15 Kubańczycy w siatkę!

18-15 Zablokowana kontra Bartmana, ale Michała Winiarskiego zablokować się dziś jeszcze nie udało!

17-14 Było groźnie, ale Kubańczycy wpadają w siatkę.

16-14 Ze środka punktuje Leon.

16-13 Cichy Pit miażdży!

15-13 Znowu blok i przesunięta krótka. Punktuje Cichy Pit!

14-13 Blok Kubiaka wyprowadza nas na prowadzenie. Dziki okrzyk Kubiaka sieje strach w sercach naszych wrogów.

13-13 Szczęście jest dziś po naszej stronie. I Michał Winiarski też.

12-12 A chwilę później Kubańczycy nie radzą sobie z zagrywką Możdżonka. Mamy remis!

11-12 Jest blok! Bartman, Pit i Kubiak.

10-12 Zbyszek nie rozstaje się dziś z biczfejsem. Nawet jak trafia.

9-11 Świetne przyjęcie, świetnie Możdżonek.

8-11 A chwilę później wpadamy w siatkę.

8-10 Niestety, Kubańczycy zaczęli trafiać, a my nie zaczęliśmy blokować.

8-9 W odpowiedzi - fenomenalny dziś Michał Winiarski.

7-9 Niestety rośnie prowadzenie Kubańczyków. Leon punktuje po bloku.

7-8 Kubańczycy wydali wojnę błędom własnym i niestety póki co jest to wojna zwycięska. Dzięki poprawionej grze to oni prowadzą na pierwszej przerwie technicznej. Teraz zobaczymy, czy potrafimy się zmobilizować.

6-7 Kolejne przerwy w transmisji, aż tu nagle w siatkę uderza Zbigniew Bartman. A zaraz potem robi tzw. ciachowe kombo. Nie słyszałyście? Biczfejs+ręce na bioderkach.

4-3 Wracamy na czas! Czas, w którym udaje nam się obejrzeć kolejną świetną obronę Ignaczaka. Szkoda, że ostatecznie punkty i tak zdobywa rozkręcający się wyraźnie Hernandez.

1-0 Rozpoczynamy od punktu Michała Winiarskiego i coraz bardziej przerywanej transmisji. Na szczęście ruby_blue jest właśnie w drodze do miejsca, w którym widywany jest Polsat Sport i już jutro to ona będzie prowadzić relację. Relację pozbawioną tradycyjnych problemów technicznych :)

DRUGI SET

25-21 Ale Piotrek Nowakowski zagrywa dziś świetnie! Problemy z przyjęciem przełożyły się na niecelny atak Hernandeza i mamy seta!

24-21 Festiwal trwa i daje nam piłkę setową!

23-21 Festiwal złej zagrywki.

22-19 Zibi! Wreszcie nam się pokazałeś. Zła passa Polaków przełamana.

21-19 Nie radzimy sobie z zagrywką Hernandeza, nie potrafimy skończyć ataku i w efekcie Andrea Anastasi jednak prosi o czas.

21-18 Najpierw udany atak, później pierwszy as serwisowy. Kubańczycy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.

21-16 Znów zrobiło się groźnie, ale znów się w porę ogarnęliśmy. Najpierw Możdżonek ze środka, później Piotrek Nowakowski blokiem.

19-16 Michał Kubiak uznał, że najlepszą odpowiedzią na zablokowany atak, jest jeszcze mocniejszy atak. Niestety nie trafił w boisko.

19-14 A teraz pierwszy raz swój geniusz pokazał Igła! Cudowna obrona, a kontrę bez problemu wykorzystał Winiarski i wszystko wraca do normy.

18-14 Zagumny! Jakim on jest jednak wzmocnieniem naszej drużyny.

17-13 Na szczęście dla nas, po raz trzeci się nie udało. Kubańczycy się mylą, ale niepokojące, że wcześniej i nam nie wyszedł atak.

16-13 Topnieje trochę nasza przewaga. Dwa punkty zdobył, chyba najlepszy do tej pory u rywali, Henry Bell. Raz atakiem ze prawej, raz blokiem.

16-11 Drugą przerwę techniczną daje nam świetny i sprytny atak Michała Winiarskiego.

15-10 Ale na szczęście tylko dwa!

14-10 Po raz pierwszy rywalom udało się wygrać dwa punkty z rzędu. Znów zafunkcjonował blok.

14-8 Wydawałoby się, że przyjęcie było słabe i nie da się zaatakować, ale co tam "wydawało". Cichy Pit sięgnie wszystko, a jak już sięgnie, to drżyjcie Kubańczycy!

13-7 Jak Kubańczykom wyjdzie coś w ataku, to zaraz później psują zagrywką.

12-6 Ale w odpowiedzi cudownie punktuje Kubiak!

11-6 Szkooooda tego punktu. Było kilka okazji na skończenie, ale ostatecznie, pierwszy raz w meczu, blokują nas Kubańczycy.

11-5 Zupełnie nie radzą sobie nasi rywale. Z niczym.

10-5 Fantastyczny pojedynczy blok Możdżonka!

9-5 Znów mylą się Kubańczycy.

8-5 Dobre przyjęcie w naszym zespole daje Zagumnemu możliwości rozgrywania kilku wariantów akcji. Przerwę techniczną daje nam krótka na Możdżonka.

7-5 Dużo w tych błędach zasługi mocnej zagrywki Cichego Pita, ale do trzech razy sztuka.

7-4 A chwilę później mylą się po raz drugi i trener Blackwood po raz pierwszy w tym meczu prosi o czas.

6-4 My staramy się urozmaicać zagrania, a przy okazji pierwszy raz mylą się Kubańczycy.

4-3 Generalnie pomysłem Kubańczyków na ten mecz jest mocna (czasem niecelna zagrywka) i ataki z drugiej linii Hernandeza.

3-2 Krótka przerwa w transmisja zastała nas przy świetnym punkcie zdobytym przez Bartmana.

1-1 Ale Kubiak pokazuje, że nie ma co się martwić jego zabandażowaną ręką.

0-1 Na dobry początek meczu, Zibi Bartman nie trafia w boisko.

7.09 Gramy.

7.07 Japończycy są jacyś dziwni. Ostatni mecz każdego dnia rozpoczyna się o 10 czasu polskiego, czyli o 18 czasu japońskiego... To nie można było tego jakoś przesunąć?

7.05 Hymny!

7.04 Ojojoj. Złe informacje, złe informacje. Wczoraj na treningu Michał Kubiak wybił sobie palec, ale podobno jest takim twardzielem, że będzie grał.

7.02 My trochę jeszcze śpimy, śpi Polsat Sport Extra, Polsat otwarty chyba nie śpi, jeśli chcecie, zawsze możecie obejrzeć Przygody Animków albo Gang Misia Yogi. Ale koniec końców ten ranek nie jest taki zły. Nie jest na przykład CAŁKIEM ciemno.

6.53 Dziś o trzeciej nad ranem rozegrane zostały dwa pierwsze mecze turnieju. USA pokonało Chiny 3:0, a Serbia, chyba dość sensacyjnie, przegrała z Argentyną 0:3! Mistrzowie Europy zostali wręcz zmieceni z parkiety, przegrywając do 20, 13(!) i 18.

6.50 W tradycyjnych konfrontacjach wygrywamy pewnie 3:1, a tradycyjny konfrontacje nie kłamią nigdy, przenigdy. Absolutnie, prawda?

6.45 Pora może nie jest optymalna (zwłaszcza jak na niedzielę), ale mogło być dużo, dużo gorzej. Tacy Serbowie na przykład grali o 3 w nocy. A my zasiadamy przed komputerem w dobry, bojowych nastrojach. W końcu każdy inny wynik niż uzyskanie kwalifikacji, chłopcy uznają za porażkę. Podoba nam się ten bojowy duch.