Pamiętacie jeszcze tę domniemaną dziewczynę Witusia? Właśnie wraca w wielkim stylu

Biegnij, Witunio, biegnij!

Ta sprawa od początku wydała się cokolwiek dziwna. Niejaka Elena, wieszcząca się na Facebooku i twitterze dziewczyną naszej Rakiety, narobiła swego czasu mnóstwo zamieszania zdjęciem na którym ona i rzekomo Pietrow leżą na łóżku w koszulkach z napisem "szczęśliwa żona", "szczęśliwy mąż".

Rzecz w tym, że było to właściwie jedyne wspólne zdjęcie pary, na którym tożsamość bohaterów i tak jest co najmniej trudna do zweryfikowania. Owszem, na jej twitterze można znaleźć ponadto mnóstwo zakulisowych zdjęć z padoku i kilka prywatnych zdjęć kierowcy, tylko gdyby się lepiej zastanowić, taki opis równie dobrze co do dziewczyny, mógłby pasować do psychofanki kierowcy. Nie sądzicie?

O całej sprawie zdążyłyśmy zapomnieć, do momentu kiedy zdruzgotana nikola podesłała nam na skrzynkę jedno z nowszych twitteowych poczynań Eleny, zdjęcie opatrzone tytułem "On wedding" na którym Wituś ma podejrzany krążek na palcu:

 

 

No nie wiemy. Jeśli macie ochotę pobawić się w Sherlocków, linkujemy Wam profil Eleny. Co o tym wszystkim myślicie?