Sport.pl

Inni walczą o awans, my wygrywamy sparing z Białorusią

I dowiadujemy się, że bez Kuby i Lewego ciężko byłoby marzyć o sukcesach.
Krajobraz po Białorusi Inni walczą o awans, my wygrywamy sparing z Białorusią. Po meczu polskiej reprezentacji piłkarskiej z Białorusią wiemy, że bez Kuby Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego nasz atak nie istnieje. Jakoś nie kręcą nas mecze towarzyskie rozgrywane na neutralnym gruncie. Pusty stadion, brak atmosfery, to i piłkarze grają (albo wydaje się, że grają) na zwolnionych obrotach. No ale nie ma co się zżymać, kilka rzeczy nam się bardzo podobało (oczywiście oprócz Rybusa - każdy ma jakąś słabość!). Przede wszystkim gra Kuby i Roberta. Zwłaszcza ten pierwszy po raz kolejny pokazał, w jakiej jest wybitnej formie, strzelił wspaniałego gola, dryblował, prowadził grę w ataku, cofał się w obronie. Prawdziwy kapitan! Wreszcie fajnie wyglądała gra w obronie (choć rywal przecież nie najmocniejszy) - zwłaszcza Damien Perquis prezentował się znakomicie, choć i jego partner na środku obrony Marcin Wasilewski, zrobił na nas dobre wrażenie. Poza tym bardzo się cieszymy, że wreszcie widać jakąś stabilizację w grze kadry, kilka dobrych meczów z rzędu, to i wszyscy są jacyś tacy radośni, atmosfera się poprawia i na żarciki zbiera się piłkarzom. Hmmm... wierzymy, że jeszcze kilka zwycięstw, a poczucie humoru naszych piłkarzy dorówna temu, jakie prezentują gracze Chelsea czy duet Pique i Puyol. Naprawdę w to wierzymy. No to skoro już się pocieszyliśmy (i nawet nie będziemy narzekać, że bez duetu Kuba Błaszczykowski-Robert Lewandowski gra ofensywna naszej kadry praktycznie nie istnieje, a Paweł Brożek był cieniem zmiennika słabej formy Roberta, to popatrzmy co dalej. Teraz czekają nas baraże, a 2 grudnia losowanie grup. Co może się tam wydarzyć? Podział na koszyki (zakładamy, że baraże przejdą drużyny o najwyższym rozstawieniu - wiemy, że to ryzykowne, ale tylko się bawimy) wyglądałby tak: Koszyk 1: Polska, Ukraina, Hiszpania, Holandia. Koszyk 2: Niemcy, Włochy, Anglia, Rosja. Koszyk 3: Chorwacja, Grecja, Szwecja, Dania. Koszyk 4: Portugalia, Francja, Irlandia, Czechy.

Jakoś nie kręcą nas mecze towarzyskie rozgrywane na neutralnym gruncie. Pusty stadion, brak atmosfery, to i piłkarze grają (albo wydaje się, że grają) na zwolnionych obrotach.

No ale nie ma co się zżymać, kilka rzeczy nam się bardzo podobało (oczywiście oprócz Rybusa - każdy ma jakąś słabość!). Przede wszystkim gra Kuby i Roberta. Zwłaszcza ten pierwszy po raz kolejny pokazał, w jakiej jest wybitnej formie, strzelił wspaniałego gola, dryblował, prowadził grę w ataku, cofał się w obronie. Prawdziwy kapitan!

Sławomir Peszko, Kuba Błaszczykowski

Wreszcie fajnie wyglądała gra w obronie (choć rywal przecież nie najmocniejszy) - zwłaszcza Damien Perquis prezentował się znakomicie, choć i jego partner na środku obrony (fanfary!!!) Marcin Wasilewski, zrobił na nas dobre wrażenie. Poza tym bardzo się cieszymy, że wreszcie widać jakąś stabilizację w grze kadry, kilka dobrych meczów z rzędu, to i wszyscy są jacyś tacy radośni, atmosfera się poprawia i na żarciki zbiera się piłkarzom.

 

Hmmm... wierzymy, że jeszcze kilka zwycięstw, a poczucie humoru naszych piłkarzy dorówna temu, jakie prezentują gracze Chelsea czy duet Pique&Puyol. Naprawdę w to wierzymy.

No to skoro już się pocieszyliśmy (i nawet nie będziemy narzekać, że bez duetu Kuba+Lewy gra ofensywna naszej kadry praktycznie nie istnieje, a Paweł Brożek był wczoraj cieniem zmiennika słabej formy Roberta), to popatrzmy co dalej. Teraz czekają nas baraże, a 2 XII losowanie grup. Co może się tam wydarzyć?

Podział na koszyki (zakładamy, że baraże przejdą drużyny o najwyższym rozstawieniu - wiemy, że to ryzykowne, ale tylko się bawimy) wyglądałby tak:

Koszyk 1 : Polska, Ukraina, Hiszpania, Holandia

Koszyk 2 : Niemcy, Włochy, Anglia, Rosja

Koszyk 3 : Chorwacja, Grecja, Szwecja, Dania

Koszyk 4 : Portugalia, Francja, Irlandia, Czechy

I jak wam się to podoba? Polska, Niemcy, Szwecja, Francja? A może Polska, Rosja, Grecja, Irlandia? I czy podobałaby wam się powtórka poprzedniego finału (Hiszpania - Niemcy) już w fazie grupowej? Jakich rywali chciałybyście przydzielić naszym kadrowiczom?

Więcej o: