Mamy nadzieję, że Nicole Scherzinger poszła w nasze ślady i nie ogląda za dużo telewizji

Oraz nie nagrywa sobie występów swojego krnąbrnego chłopca w brytyjskich talk showach.

Lewis Hamiton gościł w sobotni wieczór w programie Jonathana Rossa, gdzie musiał stawić czoła kilku niezwykle ważnym kwestiom. My zaczęłyśmy się już nerwowo kręcić na krześle przy pytaniu o stosunki z Jensonem Buttonem, ale higlighty rozmowy były dopiero przed nami. Temat Nicole po prostu musiał wypłynąć wcześniej czy później, choć ona sama raczej nie będzie z tego faktu zadowolona. Na wstępie Lewis obwieścił światu jakim to kiepskim kierowcą ona nie jest, a później, gdy prowadzący ot tak po prostu spytał czy planują ślub, Hamilton, albo wiecie co, nic nie powiemy, zobaczcie tę bezcenną reakcję na własne oczy:

 

 

Na swoje szczęście chyba całkowicie odkupił winy, gdy na końcu bezradny gospodarz spytał, czy kierowca nie jest przypadkiem jednym z tych szukających dodatkowej akcji na boku...

 

Odrzekł: "Kiedy masz najpiękniejszą dziewczynę na świecie, nie musisz".

 

Uratowany.