Bruno Senna wraca do bolidu i jest to idealna okazja do pokazania kilku jego ładnych zdjęć

Zwłaszcza, że jest co oglądać.

Bruno Senna wraca do bolidu Podobno Brazylijczyk "ma wykupione" dwa starty Lotus Renault oficjalnie potwierdził, że w Belgii u boku Witusia pojedzie Bruno Senna. W padoku mówi się o tym, że Brazylijczyk "ma wykupione" tylko dwa starty Na początek kilka faktów w sprawie "afery Heidfelda". Lotus Renault oficjalnie potwierdził, że w Belgii u boku Witusia pojedzie Bruno Senna. I tylko tyle. Reszta to ciągle same spekulacje. W padoku mówi się o tym, że Brazylijczyk "ma wykupione" dwa starty, a w pozostałych wyścigach w Renault zobaczymy Romaina Grosjeana albo ... Nicka Heidfelda (Brodaty ciągle walczy). Wróćmy jednak do Bruno i uczcijmy jego powrót do bolidu wyścigowego sesją zdjęciową, w której niedawno uczestniczył. Póki co, w sieci można znaleźć zdjęcia zakulisowe. Specjalnie dla Was prezentujemy jedno z nich.

Na początek kilka faktów w sprawie "afery Heidfelda". A właściwie jeden fakt: Lotus Renault potwierdził wczoraj wreszcie oficjalnie, że w Belgii u boku Witusia pojedzie Bruno Senna. I tylko tyle. Reszta to ciągle same spekulacje. W padoku mówi się o tym, że Brazylijczyk "ma wykupione" dwa starty, a w pozostałych wyścigach w Renault zobaczymy Romaina Grosjeana albo...Nicka Heidfelda. (Brodaty ciągle walczy).

Ale wróćmy do Bruno i uczcijmy jego powrót do bolidu wyścigowego sesją zdjęciową, w której niedawno uczestniczył. Na tyle niedawno (najwyraźniej), że nie mamy jeszcze produktu końcowego, a jedynie, wnosząc po jakości fotografii, zdjęcia zakulisowe.  Obejrzeć możecie je w galerii, a my pożegnamy się chyba naszym ulubionym zdjęciem Bruno Senny w historii.

Powodzenia Piegusie!